Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Filmy polskie

Rewers

Akcja filmu, rozgrywa się w dwóch planach czasowych – we wczesnych latach pięćdziesiątych oraz współcześnie. Główną bohaterką jest Sabina (Agata Buzek), "szara myszka", która właśnie przekroczyła trzydziestkę. W jej życiu wyraźnie brakuje mężczyzny. Matka (Krystyna Janda) wie o tym najlepiej, dlatego próbuje za wszelką cenę znaleźć dla swojej córki odpowiedniego kandydata na męża. Całą sytuację kontroluje babcia (Anna Polony), ekscentryczna dama o ciętym języku, przed którą nie uchowa się żadna tajemnica. W przedwojennej kamiennicy pojawiają się kolejni adoratorzy. Żaden z nich nie wzbudza jednak zainteresowania Sabiny. Pewnego dnia, "jak spod ziemi", zjawia się uroczy, inteligentny i diabelsko przystojny Bronisław (Marcin Dorociński). Jego obecność rozpocznie serię zaskakujących zdarzeń, które ujawnią drugą stronę kobiecej natury... Dawno nie widziałam tak dobrego polskiego filmu. To popis aktorski trzech pań: Agaty Buzek (świetna, naprawdę), Krystyny Jandy (nie...

W te dni przedwiosenne

Obejrzałam film "W te dni przedwiosenne" , polski dramat wojenny i obyczajowy. Koniec lutego 1945. Ppłk Kaszyba po wypisaniu ze szpitala otrzymuje przydział służbowy na zastępcę dowódcy dywizji do spraw liniowych. Sierż. Wolak wiezie go gazikiem do sztabu; razem z nimi podróżuje ppor. Emilia Horak, która pragnie po drodze wstąpić do Żylina i odwiedzić matkę. W mijanej wsi zastają dwu hitlerowskich żandarmów, którzy zamknęli się w chacie z zakładnikami - kobietą z dwojgiem dzieci. Kaszyba śmiałym manewrem w pojedynkę rozbraja bandytów. Mijają miasteczko, w którym Kaszyba mieszkał przed wojną. Wspomina swój ożenek i aresztowanie, które nastąpiło wkrótce po nim. Film o niespełnionej miłości młodej dziewczyny i doświadczonego oficera, wpisane w ostatnie miesiące II wojny światowej. Film powstał z pewnością w celach propagandowych (wskazują na to takie choćby elementy, jak przyjaźń polsko-radziecka i komunistyczna przeszłość bohatera) , ale jednak coś w nim jest, bo skłania d...

Rodzina Połanieckich - polski film kostiumowy

Pełna ciepła i liryzmu miłosna historia, a w tle ziemiańskie dworki i Warszawa końca XIX wieku. Realistyczny obraz miłości wielkiej, ale trudnej. Opowieść o tradycji i przywiązaniu do rodzinnych stron, godności i honorze, utrzymana w nastrojowo- refleksyjnym klimacie. W Polsce nie kręci się zbyt wielu filmów kostiumowych, a właściwie w ostatnich latach nie kręci się ich wcale. Bum na podobne produkcje nastąpił w latach 70., kiedy to powstało kilka z nich, a wśród nich "Rodzina Połanieckich" - ekranizacja powieści noblisty, Henryka Sienkiewicza, o czym przypomina czołówka serialu. Powieść powstała w 1895 roku, nie jest co prawda arcydziełem, ale film jest moim zdaniem jednym z najlepszych polskich filmów kostiumowych, na równi z ekranizacją "Lalki" wg powieści Bolesława Prusa. Trudno oczywiście porównywać polskie dokonania z dorobkiem telewizji BBC, która specjalizuje się m.in. w produkcji kostiumowców, jednak zaletą naszych produkcji jest to, że opowiadają o XIX wi...

Katyń

Prawda o Katyniu była ukrywana przez lata. Do tej pory nie wyjaśniono wszystkich szczegółów tej zbrodni. Prawdopodobnie takich miejsc jak Katyń było więcej (mówi się m.in. o Bykowni koło Kijowa). Rosjanie zamknęli archiwa, gdyż nie zależy im na tym, by była znana prawda o tych wydarzeniach. Utwory literackie mówiące o tej sprawie były zakazane, nie można było kręcić filmów poświęconych Katyniowi. Temat właściwie nie istniał, choć wymordowano tam 15 tysięcy oficerów polskich. Ale temat to niesłychanie ważny, obecny w świadomości milonów Polaków. O tym jak trudno i dziś było nakręcić ten film świadczy to, że scenariusz tego filmu jest trzydziestym scenariuszem z kolei, że reżyser po wielu próbach wybrał taką, a nie inną wersję. Ostatecznie bowiem oparł się nie na specjalnie napisanej na potrzeby filmu powieści Włodzimierza Odojewskiego "Milczący niepokonani", lecz na "Post mortem" Andrzeja Mularczyka. Film Andrzeja Wajdy jest pierwszym obrazem fabularnym, który mówi...