Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Książki

Polskie kryminały z górami w tle

     W ciągu ostatnich trzech lat przeczytałam bardzo dużo książek, w większości były to kryminały. Nie opisywałam ich na blogu, ale w zeszycie, w którym ostatnio prowadzę zapiski. Muszę przyznać, że jakość polskich kryminałów jest bardzo różna. Kiedy patrzę na listę autorów, których książki przeczytałam, to wśród ulubionych pisarzy znaleźli się: Małgorzata Rogala (19 książek), Robert Małecki (15 książek), Mieczysław Gorzka (14 książek), Jędrzej Pasierski (11 książek), Tomasz Duszyński (10 książek), Marek Stelar (10 książek), Krzysztof Bochus (9 książek), Krzysztof Koziołek (9 książek), Przemysław Borkowski (8 książek), Katarzyna Wolwowicz (8 książek) i Ida Żmiejewska (8 książek). Na pewno sięgnę po prawie każdy, którego akcja toczy się w górach.  Stąd moja subiektywna lista górskich kryminałów, większość jest wartych polecenia. Kolejność w sumie jest przypadkowa.  1. Sławek Gortych - cała Karkonoska Seria Kryminalna.  Uwielbiam Karkonosze, a dodatkowo atm...

Trzeci tom "Głosu serca" czyli "Światło poranka" Janette Oke

Przeżywszy pierwszy rok na dalekim północnym zachodzie kraju, Elizabeth oraz Wynn, jej świeżo poślubiony mąż, funkcjonariusz Kanadyjskiej Królewskiej Policji Konnej, doświadczają nowych wyzwań. [..]  Wygląda na to, że marzenia Elizabeth o powiększeniu rodziny się nie spełnią. Czy wzajemna miłość, nadzieja na przyszłość oraz wiara w Boga przeprowadzą ich przez druzgocące rozczarowania?      Nie pomyliłam się, licząc na to, że trzeci tom "Głosu serca" będzie tak dobry jak drugi. "Światło poranka" mnie nie rozczarowało. A może przywiązałam się do bohaterów, kanadyjskiej wioski i tej opowieści? Akcja toczy się w dalszym ciągu w Beaver River. Zapasy docierają do jedynego w okolicy sklepu i trzeba je teraz sprawiedliwie rozdzielić pomiędzy mieszkańców, czym zajmuje się Wynn - funkcjonariusz Kanadyjskiej Królewskiej Policji Konnej. Wkrótce Elizabeth podejmuje nowe wyzwanie - otwiera szkołę dla indiańskich dzieci, choć nie bez przygód i nie bez rozczarowań. ...

"Głos serca" Janette Oke i jego kontynuacja "Gdy nadchodzi wiosna"

         Te powieści przeczytałam w styczniu tego roku, ale chyba warto o nich napisać kilka słów.      O filmie "When Calls The Heart" już pisałam na tym blogu. Ponieważ wydawnictwo "Psalm18.pl" wydało powieść "Głos serca" na podstawie której on powstał, postanowiłam się z nią zapoznać i porównać z filmem.         Opis książki: W wygodnym życiu na wschodnim wybrzeżu Kanady nic nie przygotowało Elizabeth na wyzwania, jakie czekają osadników na dalekim zachodzie na początku XX wieku. Elizabeth Thatcher jest młodą, ładną, kulturalną i wykształconą nauczycielką z dobrego domu. Ale kiedy podróżuje na zachód, aby uczyć w wiejskiej szkole u podnóża gór Kanady, jest zupełnie nieprzygotowana na warunki, które napotyka. Mimo to jest zdeterminowana, by odnieść sukces w tym trudnym zadaniu polegającym na dopasowaniu się do miejscowej ludności i kształtowaniu serc oraz umysłów dzieci których uczy. Jest równie zdeterminowana, aby ni...

Wspomnienia naocznego świadka

Wstyd się przyznać, ale dopiero teraz przeczytałam pamiętnik Anny z Tyszkiewiczów Potockiej-Wąsowiczowej. To zajmująca lektura i pod koniec jej opowieści zaczęłam żałować, że to już tylko kilka kartek i relacja się urywa. Jej wspomnienia obejmują okres od Powstania Kościuszkowskiego do pierwszych lat Królestwa Polskiego. Anetka Tyszkiewiczówna, bo pod tym imieniem jest najbardziej znana, żyła w ciekawych czasach i znała interesujących ludzi. Była cioteczną wnuczką króla Stanisława Augusta, jej wujem był książę Józef Poniatowski, miała okazję kilkakrotnie rozmawiać z samym cesarzem Napoleonem Bonaparte, znała Talleyranda i oficerów napoleońskich. Kreśli tak plastycznie sceny, że można uczestniczyć w opisywanych przez nią wydarzeniach. Przywołuje nadzieje Polaków związane z Napoleonem, jego przyjazd do Warszawy, opisuje jego uroczystości ślubne w Paryżu z arcyksiężniczką austriacką Marią Luizą. Wydaje się wówczas, że cesarz Francuzów jest u szczytu powodzenia. Jednak te nadzieje rozwi...

Lucy Worsley "Jane Austen w domu"

Zasiadłam do lektury tej książki, nie przypuszczając jak dalece okaże się ona przyjemnością. Znałam już kilka biografii Jane Austen, w tym "Niezłomne serce" Valerie Grosvenor Myer, która to książka bardzo mnie rozczarowała (zwłaszcza po biografiach sióstr Bronte) oraz "Jane Austen" Helen Lefroy. Kilka lat temu przeczytałam "Jane Austen i jej racjonalne romanse" Anny Przedpełskiej-Trzeciakowskiej. Nie sądziłam więc, że "Jane Austen w domu", książka wydana przez Świat Książki w 2019 roku, przyniesie jakieś nowe dla mnie informacje. Historyczka Lucy Worsley zdecydowała się pokazać życie Jane Austen z nieco innej perspektywy. Worsely odwiedziła różne miejsca, które miały szczególne znaczenie dla Jane - jej dom rodzinny, jej szkołę, jej ulubione miejsca spędzana wakacji itd. Każde z tych miejsc, ale i zamieszkujący je ludzie, mieli wpływ na jej pracę jako powieściopisarki. Badania Worsley rzucają nowe światło na Jane, która zdaniem wielu wiodła spok...

Eryk Ostrowski i "Tajemnice Wichrowych Wzgórz"

Postać Branwella Bronte była mi wcześniej na tyle daleka, że zastanawiałam się, czy w ogóle sięgnąć po tę książkę , po tym jak Eryk Ostrowski ujawnił, że właśnie jemu poświęci teraz swój czas. Byłam oczywiście po lekturze biografii rodzeństwa pióra Anny Przedpełskiej-Trzeciakowskiej ("Na plebanii w Haworth"), Elizabeth Gaskell ("Życie Charlotte Bronte") i oczywiście wcześniejszej książki Eryka Ostrowskiego "Charlotte Bronte i jej siostry śpiące" . Wszystkie te biografie były wybitne, ale w dwóch pierwszych Branwell Bronte jawił się jako człowiek straconych szans i talentów, pijaczyna z długami, opiumista, który uprzykrzał życie swoim najbliższym. Dogłębne studia Eryka Ostrowskiego nad tematem, jak i jego literackie pióro dowiodły dwóch rzeczy: że Branwell Bronte to zupełnie inny człowiek niż opisywali dotychczasowi biografowie, a opis jego życia może być bardzo ciekawą lekturą. Książka jest mniej bogato ilustrowana niż poprzednia, więc żeby zobaczyć opis...

Eliza Orzeszkowa: Pamiętnik Wacławy

Bohaterka jest panną z dobrego domu, ale zarazem owocem mezaliansu. Matka – wielka dama wyszła za mąż za profesora Politechniki, naukowca, pozytywistę, któremu próżniacze życie arystokracji wydaje się wstrętne. Oboje rodzice ogromnie kochają córkę, ale każde z nich inaczej widzi jej drogę do szczęścia. Od lat żyją w separacji, ale zgodnie z wcześniejszą umową córka po ukończeniu pensji ma najpierw spędzić rok u matki, a potem rok u ojca. "Pamiętnik Wacławy ze wspomnień młodej panny ułożony" powstał w 1871 roku, a więc w chwili rozkwitu powieści tendencyjnej. Powieść tendencyjna miała pełnić funkcje wychowawcze, dostarczając czytelnikom słusznych i właściwych, w przekonaniu autora, wzorców postaw i zachowań. Obraz rysowany w tej powieści jest tendencyjny, moralizatorstwo drażni, ale jednocześnie są tu znakomicie zarysowane postaci takie, jak Rozalia. Jej wątek pełen namiętnej pasji mógłby odnosić się do zdania reklamującego tę książkę jako "powieści dla miłośników lite...

Emma z Jeleńskich Dmochowska "Panienka"

Do zainteresowania postacią i twórczością Emmy z Jeleńskich Dmochowskiej zachęciła mnie opinia zamieszczona na blogu Kresy zaklęte w książkach . Polska pisarka była tam określona jako "kresowa Jane Austen". Porównanie mnie zafrapowało, opisane fabuły zaciekawiły i postanowiłam zapoznać się z twórczością tej autorki. Emma Jeleńska urodziła się w 1864 roku w Komarowiczach na Polesiu. Odebrała staranne wykształcenie, w kraju i za granicą, które jednak nie sprawiło, że przesiaknęła duchem kosmopolityzmu. Była przywiązana do rodzinnych stron, o czym świadczy fakt, że zebrała pieśni, podania i przysłowia poleskie i wydała opis etnograficzny pt. „Wieś Komarowicze w powiecie mozyrskim”. Założyła w swoich dobrach dwie tajne szkoły polskie dla dzieci dworskiej służby i kolonizatorów - Ślązaków. Założyła także wiejski sklep. Jednak rodzina nie utrzymała się w majątku, który został sprzedany, co było dla młodej dziewczyny dramatem, który odbije się w jej utworach, i przeniosła się do W...

Książki, które zamierzam przeczytać w ciągu kilku najbliższych miesięcy

Przygotowałam sobie niewielki stosik książek, które odkładam na spokojniejsze dni. Takie dni, kiedy nic nie muszę, mogę spokojnie delektować się lekturą, daleko od bieżączki codziennego życia. Dwie książki są względnymi nowościami. Trzecia dziełem poniekąd klasycznym. 1. Londyn. Biografia - Peter Ackroyd To coś o mieście, które znam z powieści Dickensa, ale przecież nie tylko jego. O mieście w którym byłam, ale nie na tyle długo, żeby je dobrze poznać. W tym przypadku można raczej mówić o zobaczeniu Londynu, niektórych jego dzielnic i zakamarków. O odetchnięciu jego atmosferą. Myślę, że biografia Londynu może być ciekawym uzupełnieniem wiedzy, podróżą w przeszłość miasta, które zmieniało się i stało się w końcu tym Londynem, do którego możemy teraz pojechać. 2. Dziennik 1870-1879 - Francis Kilvert Czasy wiktoriańskie ze względu na wiele filmów kostiumowych i powieści są mi bliskie, można powiedzieć, że ulubione. Siostry Bronte, Elizabeth Gaskell, Charles Dickens, Thomas Hardy, ...

Charlotte Bronte i jej siostry śpiące

"Była gigantem, który jak wszyscy wielcy wymyka się jednoznaczności." Czytałam kilka biografii, których autorami byli pisarze i zawsze miały one w sobie jakąś wartość dodaną. Tak jest i w tym przypadku. Eryk Ostrowski to poeta, prozaik i eseista, a jego "Charlotte i jej siostry śpiące" czyta się jak powieść. Ona wciąga, wchłania, intryguje, przenika. Wiele już napisano o fenomenie sióstr Bronte, zresztą autor książki powołuje się na swoje poprzedniczki: Annę Przedpełską-Trzeciakowską (autorkę "Na plebani w Haworth") i Ewę Kraskowską ("Siostry Bronte"), cytuje fragmenty biografii ich autorstwa (czytałam je kilka lat temu, zwłaszcza ta pierwsza jest godna polecenia). Jednak Ostrowski rozważa ten temat w nieco inny sposób. Przedstawia koncepcję, która świtała już w głowach krytyków literackich w XIX wieku, a później została zapomniana. Tę książkę, pomimo że ma ponad 600 stron, przeczytałam prawie dwukrotnie. Dlaczego? Gdy czytałam ją po raz pie...

"Profesor" Charlotte Bronte

Ku swojemu zdumieniu zauważyłam, że nie opisałam na blogu książki Charlotte Bronte "Profesor", którą przeczytałam wiele miesięcy temu. Postanowiłam jednak nadrobić ten brak, ale żeby zrobić to z lepszym skutkiem, przeczytałam tą książkę ponownie. Pierwsza powieść Charlotte Brontë, wydana w Anglii dopiero po śmierci autorki. Głównym bohaterem i narratorem jest ambitny młody mężczyzna, który wszystko, do czego doszedł, zawdzięcza jedynie własnej pracy. William Crimsworth odrzuca swe arystokratyczne dziedzictwo i wyrusza do Brukseli, by tam znaleźć szczęście. Zostaje nauczycielem języka angielskiego w szkole z internatem dla młodych panien . Nieco inne są moje odczucia po ponownej lekturze tej powieści. Pamiętam, jak za pierwszym razem zirytowało mnie zakończenie tej historii, wydawało mi się blade i nieadekwatne w stosunku do wcześniejszej pasji, z jaką była opisywana historia Williama Cromswortha. Denerwowała mnie także podległość i poddaństwo ukochanej profesora wobec nie...

"Niewidzialna korona" czyli o tym jak fascynująca może być historia Polski

"Królestwo to więcej niż król". Akcja "Niewidzialnej korony" toczy się w latach 1296-1306, to okres bezkrólewia po śmierci Przemysła II oraz panowania czeskich Przemiślidów. Druga z cyklu książek Elżbiety Cherezińskiej "Odrodzone Królestwo" jest równie interesująca jak pierwsza. To jednak za słabe słowo, chciałoby się rzecz: ekscytująca, intrygująca, emocjonująca. Właśnie taka może być historia Polski opowiedziana przez zdolnego autora. A Cherezińska ma dar opowiadania, uwodzenia, przyciągania uwagi czytelnika. To co od razu rzuciło mi się jednak w oczy, to różnica między drugim tomem a pierwszym. "Korona śniegu i krwi" jest w jakiś sposób opowieścią rycerską, opowieścią o przyjaźni i rywalizacji. Minezingerzy, turnieje, rycerze króla Artura, Lancelot i książę Henryk IV Prawy, który jest równie ciekawą postacią co Przemysł II. Druga część jest inna i kluczowa jest w niej ta część przygodowa - frapująca opowieść o Małym Księciu - Władysławie...

"Korona śniegu i krwi" Elżbiety Cherezińskiej

"Nad rozległymi błoniami Pogorzelicy zachodziło słońce, ale wielki obóz rycerstwa Starszej Polski nie kładł się do snu. Przeciwnie. Po burzliwym dniu nadchodziła nie mniej burzliwa noc." "Cudze chwalicie, swego nie znacie" chciałoby się powiedzieć po lekturze książki Elżbiety Cherezińskiej. Jak się kolejny raz okazuje, polska historia może być równie fascynująca jak legendy arturiańskie (zresztą często przywoływane w tej książce) czy skandynawskie sagi. A chodzi o czasy rodzimych Piastów - pierwszych władców Polski. Jest tu i walka o władzę i wpływy, i porwania, uwięzienia w wieży, męskie przyjaźnie, intrygi i sekretne mordy. Jest stary miecz, tajemnica, odnajdywane stare pergaminy i klątwa rodowa. Jest Starsza Krew i wciąż tlące się kulty pogańskie. I to wszystko dzieje się w czasach, wydawałoby się nudnych w polskiej historii, bo dotyczących rozbicia dzielnicowego. Akcja opowieści Cherezińskiej toczy się w latach 1272-1292. Na naszych oczach ożywają postaci ni...