Przejdź do głównej zawartości

The Girl

Muszę się z Wami podzielić moim najnowszym odkryciem filmowym. To trzyodcinkowy miniserial według powieści Catherine Cookson: "The Girl". Historia w powieści zaczyna się od dramatycznej wędrówki Nancy Boyle i jej 9-letniej córki Hannah z Newcastle przez wzgórza do miasteczka Elmholm. Matka dziewczynki umiera po tym gdy dochodzą do celu i spotykają się z Matthew Thorntonem, któremu chora na gruźlicę kobieta powierza opiekę nad swoim dzieckiem, wyjawiając mu przy tym, że to ich wspólna córka. Ten fakt burzy wątpliwe zresztą szczęście rodzinne Thorntona, gdyż ze swoją żoną ma on trójkę dzieci. Żona nie może zaakceptować małej, nienawidzi jej i w dodatku mści się na niej za zdradę, jakiej dopuścił się mąż. Nigdy nie nazywa Hannah inaczej jak "Dziewczyna" i nie traktuje jak członka rodziny. Dzieci jednak, prócz pupilki pani domu - Betsy, przyjmują małą Hannah przyjaźnie. Ona sama czuje coś więcej do swego przyrodniego brata - Johna, jednak on wie, że skoro są rodzeństwem nie może się z nią ożenić, a może chce poszukać żony gdzie indziej, wśród swojej sfery? W sąsiedztwie miasteczka mieszka Ned, przystojny, trochę dziki mężczyzna, który od pierwszego spotkania z Hannah zakochuje się w tej dziewczynce z burzą rudych włosów, która wyrasta później na piękną, młodą kobietę, jednak jest zbyt dumny, żeby się do tego przyznać, tym bardziej, że dzięki panu Thorntonowi Hannah kończy szkołę, a Ned jest tylko biednym handlarzem koni. Film i powieść mówią o dojrzewaniu Hannah i jej dramatycznych kolejach losu, zwłaszcza po śmierci Matthew Thorntona, gdyż właśnie wtedy jego żona próbuje się pozbyć dziewczyny z domu i wydać ją za mąż, a Hannah musi zaakceptować nowy los. Jednak miłość Neda daje o sobie znać..... Nie będę opowiadać całej fabuły. Powiem tylko, że to także historia o miłości i przyjaźni, ale także o zdradzie. Podoba mi się postać Hannah, która choć musi zaakceptować swój los, jednak nie poddaje się całkowicie i walczy o swoje szczęście. Podoba mi się Ned jako mężczyzna, męski, trochę może dziki, ale pełen uroku. Lubię sceny, gdy są razem... Film warto obejrzeć, jest przyjemny, jest trochę gwałtownych scen, ale są i miłosne... A oboje główni bohaterowie (w tych rolach Siobhan Flynn i Jonathan Cake) są urodziwi, i przyjemnie na nich popatrzeć ;)






Komentarze

Popularne posty z tego bloga

When call the heart...

Zanim opowiem o serialu "When call the heart", powstałym na motywach książki o tym samym tytule, kilka słów wstępu. Pisarka Janette Oke to córka pionierów, urodzona w kanadyjskim stanie Alberta w 1935 roku. Jest autorką ponad 70 powieści, z których 32 zostało przetłumaczonych na 14 języków. Jest laureatką nagród Stowarzyszenia Wydawców Chrześcijańskich za znaczący wkład w literaturę. Ma fanów na całym świecie. O tej kanadyjskiej pisarce dowiedziałam się kilka lat temu po obejrzeniu filmu "Miłość przychodzi powoli" (Love come softly). Jego fabuła jest prosta: młode małżeństwo: Marty i Aaron Claridge'owie wyruszają na Zachód w poszukiwaniu miejsca na dom i na założenie rodziny. Niestety Aaron ginie. Jako że zima jest coraz bliżej, Marty nie ma możliwości powrotu na Wschód. Samotny wdowiec - Clark Davis, wychowujący około dziewięcioletnią córkę Missie, proponuje, by Marty wyszła za niego za mąż i przeczekała w ten sposób do wiosny. W zamian za opiekę nad domem i...

Polskie kryminały z górami w tle

     W ciągu ostatnich trzech lat przeczytałam bardzo dużo książek, w większości były to kryminały. Nie opisywałam ich na blogu, ale w zeszycie, w którym ostatnio prowadzę zapiski. Muszę przyznać, że jakość polskich kryminałów jest bardzo różna. Kiedy patrzę na listę autorów, których książki przeczytałam, to wśród ulubionych pisarzy znaleźli się: Małgorzata Rogala (19 książek), Robert Małecki (15 książek), Mieczysław Gorzka (14 książek), Jędrzej Pasierski (11 książek), Tomasz Duszyński (10 książek), Marek Stelar (10 książek), Krzysztof Bochus (9 książek), Krzysztof Koziołek (9 książek), Przemysław Borkowski (8 książek), Katarzyna Wolwowicz (8 książek) i Ida Żmiejewska (8 książek). Na pewno sięgnę po prawie każdy, którego akcja toczy się w górach.  Stąd moja subiektywna lista górskich kryminałów, większość jest wartych polecenia. Kolejność w sumie jest przypadkowa.  1. Sławek Gortych - cała Karkonoska Seria Kryminalna.  Uwielbiam Karkonosze, a dodatkowo atm...

Rodzina Połanieckich - polski film kostiumowy

Pełna ciepła i liryzmu miłosna historia, a w tle ziemiańskie dworki i Warszawa końca XIX wieku. Realistyczny obraz miłości wielkiej, ale trudnej. Opowieść o tradycji i przywiązaniu do rodzinnych stron, godności i honorze, utrzymana w nastrojowo- refleksyjnym klimacie. W Polsce nie kręci się zbyt wielu filmów kostiumowych, a właściwie w ostatnich latach nie kręci się ich wcale. Bum na podobne produkcje nastąpił w latach 70., kiedy to powstało kilka z nich, a wśród nich "Rodzina Połanieckich" - ekranizacja powieści noblisty, Henryka Sienkiewicza, o czym przypomina czołówka serialu. Powieść powstała w 1895 roku, nie jest co prawda arcydziełem, ale film jest moim zdaniem jednym z najlepszych polskich filmów kostiumowych, na równi z ekranizacją "Lalki" wg powieści Bolesława Prusa. Trudno oczywiście porównywać polskie dokonania z dorobkiem telewizji BBC, która specjalizuje się m.in. w produkcji kostiumowców, jednak zaletą naszych produkcji jest to, że opowiadają o XIX wi...