Przejdź do głównej zawartości

Szare ogrody

To najpiękniejsze miejsce na ziemi - mówi o Szarych Ogrodach ich właścicielka Edie Beal. Ta rezydencja położona w East Hampton, tuż nad oceanem, była jej chlubą. Ale posiadłość przeszła do historii nie z powodu urody, lecz właśnie za sprawą Dużej Edie i jej córki Małej Edie Beal. Rozsławił je dokument z 1975 r. nakręcony przez Alberta i Davida Mayslesów. Bracia spędzili w Szarych Ogrodach sześć tygodni. Pokazali dwie niezwykłe kobiety żyjące niemal w zupełnym odosobnieniu.

Edith Bouvier Beale (Drew Barrymore) mieszka z matką (Jessica Lange) w zaniedbanej, odciętej od świata 28-pokojowej posiadłości Grey Gardens w East Hampton. Blisko spokrewnione z Jacqueline Bouvier Kennedy (Jeanne Tripplehorn) kobiety zwracają na siebie uwagę prasy po tym, jak wychodzi na jaw prawda o skandalicznych warunkach, w jakich żyją. Brud, robactwo, szczury, brak bieżącej wody i prądu – tak wygląda posiadłość w East Hampton. To jednak nie wszystko. Okazuje się też, że relacje między mieszkającymi tam matką i córką dalekie są od idealnych. Kobiety łączy toksyczny związek, z którego żadna z nich nie potrafi się uwolnić.


Obraz to ciekawy, gdyż pokazuje życie dwóch kobiet - matki i córki, które mieszkały razem przez wiele lat, nie ruszając się właściwie z miejsca. Obie były utalentowane, jednak nie potrafiły sobie w życiu poradzić.

Pochodziły z dobrze sytuowanej rodziny, miały artystyczną duszę, lubiły śpiew i taniec. Matka, zagrana fantastycznie przez Jessicę Lange, ukochała sobie duży dom, którego była właścicielką i nie chciała go sprzedać po śmierci swego męża, który zapisał wszystko nowej żonie. Świadomie uwięziła się w ulubionym przez siebie miejscu, opuścili ją wszyscy - kochanek i służba, gdyż zaczęło brakować pieniędzy. Takie życie wydawało jej się jednak odpowiadać. Córka początkowo próbowała zrobić karierę, ale zawód miłosny, problemy zdrowotne i prawdopodobnie porażka artystyczna spowodowały, że wróciła do matki i chociaż wielokrotnie mówiła o wyjeździe, nigdy matki nie opuściła. Czy wynikało to z miłości do niej czy niewiary we własne możliwości?

Pieniądze wkrótce się skończyły, więc żyły bardzo skromnie. Nie miały funduszy na utrzymanie tak ogromnego domu, więc zaczął on popadać w ruinę. W dodatku kobiety przestały przywiązywać wagę do czystości czy higieny. W końcu sąsiadom zaczęło to przeszkadzać. Wezwanym przez nich urzędnikom ukazał się obraz zaniedbanego wnętrza, pełnego śmieci, kotów, i niezbyt przyjemnie pachnącego. Skandal był tym większy, że kobiety należały do rodziny Jacqueline (z domu Bouvier) Kennedy.

Wkrótce dom został wyremontowany, jednak kobiety w nim pozostały i w ten sposób stały się bohaterkami dokumentalnego filmu Maysleyów, którym opowiedziały o swojej przeszłości. To właśnie w w tym filmie obie się artystycznie zrealizowały, odgrywając największą rolę swego życia.

Koniecznie muszę pochwalić pracę obu aktorek, a także ich charakteryzatorów. Jessica Lange jako starsza kobieta jest nie do poznania. Świetnie spisała się Drew Barrymore, odgrywając rolę małej Edie.
Interesujący film, ciekawa jest scena, gdy pod koniec córka oskarża matkę o to, że zmarnowała przez nią życie, ale tak naprawdę to była jej własna decyzja, o czym doskonale obie wiedzą.
Razem są w jakiś sposób szczęśliwe:

When we are together
we’re happy together and life is a song
when we are together we know we are where we belong


Film otrzymał dwa Złote Globy - dla najlepszego filmu telewizyjnego i najlepszej aktorki w filmie telewizyjnym – Drew Barrymore, oraz sześć nagród Emmy w 2009 roku.

Komentarze

Bardzo fajnie napisane. Jestem pod wrażeniem i pozdrawiam.

Popularne posty z tego bloga

O ekranizacjach "Jane Eyre" ze szczególnym wskazaniem na jedną

Powstało wiele ekranizacji powieści Charlotte Bronte "Jane Eyre". Ja sama znam ich osiem. Wersje pełnometrażowe to: z 1943 r. z Orsonem Wellesem, z 1970 r. z Georgem C. Scottem i Susannah York, z 1996 r. w reż. Franco Zefirelli`ego z Williamem Hurtem i Charlotte Gainsburg, z 1997 r. z Ciaranem Hindsem i Samanthą Morton oraz najnowszą z 2011 r. z Michaelem Fassbenderem i Mią Wasikowską (pisałam już o niej na tym blogu). Znam też ekranizacje tej powieści, które powstały w postaci miniseriali: z 1983 r. z Timothy Daltonem i Zelah Clark, z 2006 r. z Toby Stephensem i Ruth Wilson, a wreszcie wersję czeską pt. "Jana Eyrova" z 1972 roku. Mam więc, jak widać, niejakie porównanie. Nie wszystkie oglądałam ostatnio, ale w ciągu ostatnich kilku dni przypomniałam sobie cztery. W wersji z 1970 roku z Georgem C. Scottem i Susannah York bardzo podobał mi się główny motyw muzyczny - utwór, który trudno zapomnieć - temat miłosny. Film trwa półtorej godziny. Zaczyna się z chwil...

Tajemnica Abigel

Ten film pamiętam do dziś. Było to w latach 80., kiedy prawdopodobnie dwukrotnie pokazywano w naszej telewizji ten 4-odcinkowy węgierski serial. Serial opowiada o węgierskiej nastolatce, którą w czasie II WŚ ojciec musiał dla bezpieczeństwa umieścić w surowej szkole religijnej na prowincji. Gina początkowo buntuje się przeciwko szkolnym rygorom i czuje się wyobcowana wśród innych uczennic, próbuje uciekać; ostatecznie pojmuje powagę sytuacji. Jej powiernikiem staje się stojąca w ogrodzie statua postaci zwanej Abigél, która według miejscowej tradycji pomaga osobom pozostawiającym w trzymanym przez posąg naczyniu ukryte karteczki z życzeniami. Czy to tylko szkolna, dziecięca legenda, czy też ktoś naprawdę odbiera pozostawiane u Abigél wiadomości? Akcja dzieje się w czasie II wojny światowej na pensji dla dziewcząt, prowadzonej przez surowego dyrektora i siostry diakonisy. Przywieziona tu przez swego ojca, generała, i pozostawiona na czas bliżej nieokreślony, Georgina Vitay źle się czuj...

When call the heart...

Zanim opowiem o serialu "When call the heart", powstałym na motywach książki o tym samym tytule, kilka słów wstępu. Pisarka Janette Oke to córka pionierów, urodzona w kanadyjskim stanie Alberta w 1935 roku. Jest autorką ponad 70 powieści, z których 32 zostało przetłumaczonych na 14 języków. Jest laureatką nagród Stowarzyszenia Wydawców Chrześcijańskich za znaczący wkład w literaturę. Ma fanów na całym świecie. O tej kanadyjskiej pisarce dowiedziałam się kilka lat temu po obejrzeniu filmu "Miłość przychodzi powoli" (Love come softly). Jego fabuła jest prosta: młode małżeństwo: Marty i Aaron Claridge'owie wyruszają na Zachód w poszukiwaniu miejsca na dom i na założenie rodziny. Niestety Aaron ginie. Jako że zima jest coraz bliżej, Marty nie ma możliwości powrotu na Wschód. Samotny wdowiec - Clark Davis, wychowujący około dziewięcioletnią córkę Missie, proponuje, by Marty wyszła za niego za mąż i przeczekała w ten sposób do wiosny. W zamian za opiekę nad domem i...