Przejdź do głównej zawartości

"Głos serca" Janette Oke i jego kontynuacja "Gdy nadchodzi wiosna"


       Te powieści przeczytałam w styczniu tego roku, ale chyba warto o nich napisać kilka słów.

    O filmie "When Calls The Heart" już pisałam na tym blogu. Ponieważ wydawnictwo "Psalm18.pl" wydało powieść "Głos serca" na podstawie której on powstał, postanowiłam się z nią zapoznać i porównać z filmem. 
 
    Opis książki: W wygodnym życiu na wschodnim wybrzeżu Kanady nic nie przygotowało Elizabeth na wyzwania, jakie czekają osadników na dalekim zachodzie na początku XX wieku. Elizabeth Thatcher jest młodą, ładną, kulturalną i wykształconą nauczycielką z dobrego domu. Ale kiedy podróżuje na zachód, aby uczyć w wiejskiej szkole u podnóża gór Kanady, jest zupełnie nieprzygotowana na warunki, które napotyka. Mimo to jest zdeterminowana, by odnieść sukces w tym trudnym zadaniu polegającym na dopasowaniu się do miejscowej ludności i kształtowaniu serc oraz umysłów dzieci których uczy. Jest równie zdeterminowana, aby nie oddawać swojego serca żadnemu z lokalnych mężczyzn. Ale kiedy pozna bohaterskiego funkcjonariusza Kanadyjskiej Królewskiej Policji Konnej, zaczyna zastanawiać się nad swoimi uczuciami. 

Uwaga! Spoilery!
    Po przeczytaniu "Głosu serca" wiem jedno: scenariusz filmu znacznie się różni od fabuły powieści, jest znacznie bogatszy w wydarzenia i postaci. Także czas akcji jest dłuższy. W powieści obie główne postaci (filmowy Thornton nazywa się w powieści Dee (Wynn Delaney) są nieco papierowe. Książki nie czyta się tak lekko, jakby się tego oczekiwało. W przeciwieństwie do filmu bohaterka w Kanadzie ma brata, choć mieszka on w Calgary. Elizabeth kocha swoich uczniów, ale jakoś bez żalu rozstaje się w końcu z nimi, żeby wrócić do brata. Brakuje plastyczności opisów i lekkości. Miłość bohaterki do Dee  też jest trochę nijaka. Ta powieść jest nieco rozczarowująca, ale sam pomysł jest bardzo dobry. W sumie jedna z najlepiej napisanych scen jest scena walki z myszami. ;) Zaletą są krótkie rozdziały. Tymczasem film ogląda się bardzo dobrze, zwłaszcza dotyczy to pierwszych sezonów. 

    Książkowa kontynuacja "Głosu serca" czyli powieść "Gdy nadchodzi wiosna" jest znacznie lepsza niż tom pierwszy. 

     Opis wydawnictwa: Elizabeth z Wynnem planują ślub oraz dalsze wspólne życie na placówce przydzielonej mu na dalekiej północy. Wynn jest przyzwyczajony do życia w tamtych rejonach, ale Elizabeth ani trochę. Czy ich miłość przetrwa srogą zimę, samotność i trudy życia - bez żadnych udogodnień, do których są przyzwyczajeni w mieście? 

    Uwaga! Spoilery!
 Narzeczony Elizabeth - funkcjonariusz Kanadyjskiej Królewskiej Policji Konnej Wynn - otrzymuje nowy przydział służbowy - musi udać się w określonym czasie do odległej wioski położonej na północnym zachodzie Kanady. Ślub zostaje przyspieszony i młodzi wyruszają - dla Elizabeth - w nieznane. 

    Podróż jest trudna i uciążliwa. Ale gdy młodzi docierają na miejsce, okazuje się, że miejscowość zamieszkują prawie sami Indianie. Trudno porozumieć się z nimi i trudno przetrwać w tych ciężkich warunkach. Nie jest łatwo, skoro ogromnym zagrożeniem jest zima i śnieżne zamiecie. Funkcjonariusz Kanadyjskiej Policji Konnej służy pomocą miejscowym, dostarcza im lekarstwa, jest stróżem prawa. Niełatwa to rola. 

    Ta powieść nie jest sielanką, nie lukruje rzeczywistości, tak jak to było w filmie, który powstał na motywach pierwszego tomu. W Beaver River nie ma kościoła, nie ma pastora, Elizabeth nie ma uczniów, bo w wiosce mieszkają Indianki, z którymi trudno się porozumieć. Sukcesem jest przetrwać zimę. Innym sukcesem jest dotarcie do zamkniętej w sobie i zgorzkniałej Catherine. 
    Pisarka Janette Oke urodziła się w 1935 roku w rodzinie kanadyjskich farmerów, więc zna realia życia na tym terenie.
    Powieść "Gdy nadchodzi wiosna" czytało mi się dużo lepiej niż "Głos serca", Jest ciekawsza, bardziej rozbudowana. I przyznam. że czekam na tom trzeci tej serii. Mam nadzieję, że będzie przypominała raczej tom drugi niż tom pierwszy.

Komentarze

Beata Woźniak pisze…
Gosiu w zapowiedziach psalm18.pl jest już trzecia część - Światło poranka :) https://powiescichrzescijanskie.blogspot.com/2022/11/janette-oke-swiato-poranka.html

Oglądam serial dzięki TVTrwam (nagrywam sobie w chmurze), ale to jakieś siedemdziesiąte odcinki. Chciałabym początek tego wszystkiego :) Książki mam, a nie czytałam, więc nadrobić muszę w końcu.

Pozdrawiam serdecznie
PISZ więcej!
Gosia pisze…
O! Super informacja! :) Widzę, że przeniosą się w inne miejsce.
Wyślę maila. ;)
Gosia pisze…
Na stronie wydawnictwa już już jest info:
https://psalm18.pl/Glos-Serca-3-SWIATLO-PORANKA-Janette-Oke-NOWOSC-p503
Trzecia część bestsellerowej serii GŁOS SERCA. Przeżywszy pierwszy rok na dalekim północnym zachodzie kraju, Elizabeth oraz Wynn, jej świeżo poślubiony mąż, funkcjonariusz Kanadyjskiej Królewskiej Policji Konnej, doświadczają nowych wyzwań.

No to muszę zamówić. :)

Popularne posty z tego bloga

O ekranizacjach "Jane Eyre" ze szczególnym wskazaniem na jedną

Powstało wiele ekranizacji powieści Charlotte Bronte "Jane Eyre". Ja sama znam ich osiem. Wersje pełnometrażowe to: z 1943 r. z Orsonem Wellesem, z 1970 r. z Georgem C. Scottem i Susannah York, z 1996 r. w reż. Franco Zefirelli`ego z Williamem Hurtem i Charlotte Gainsburg, z 1997 r. z Ciaranem Hindsem i Samanthą Morton oraz najnowszą z 2011 r. z Michaelem Fassbenderem i Mią Wasikowską (pisałam już o niej na tym blogu). Znam też ekranizacje tej powieści, które powstały w postaci miniseriali: z 1983 r. z Timothy Daltonem i Zelah Clark, z 2006 r. z Toby Stephensem i Ruth Wilson, a wreszcie wersję czeską pt. "Jana Eyrova" z 1972 roku. Mam więc, jak widać, niejakie porównanie. Nie wszystkie oglądałam ostatnio, ale w ciągu ostatnich kilku dni przypomniałam sobie cztery. W wersji z 1970 roku z Georgem C. Scottem i Susannah York bardzo podobał mi się główny motyw muzyczny - utwór, który trudno zapomnieć - temat miłosny. Film trwa półtorej godziny. Zaczyna się z chwil...

Tajemnica Abigel

Ten film pamiętam do dziś. Było to w latach 80., kiedy prawdopodobnie dwukrotnie pokazywano w naszej telewizji ten 4-odcinkowy węgierski serial. Serial opowiada o węgierskiej nastolatce, którą w czasie II WŚ ojciec musiał dla bezpieczeństwa umieścić w surowej szkole religijnej na prowincji. Gina początkowo buntuje się przeciwko szkolnym rygorom i czuje się wyobcowana wśród innych uczennic, próbuje uciekać; ostatecznie pojmuje powagę sytuacji. Jej powiernikiem staje się stojąca w ogrodzie statua postaci zwanej Abigél, która według miejscowej tradycji pomaga osobom pozostawiającym w trzymanym przez posąg naczyniu ukryte karteczki z życzeniami. Czy to tylko szkolna, dziecięca legenda, czy też ktoś naprawdę odbiera pozostawiane u Abigél wiadomości? Akcja dzieje się w czasie II wojny światowej na pensji dla dziewcząt, prowadzonej przez surowego dyrektora i siostry diakonisy. Przywieziona tu przez swego ojca, generała, i pozostawiona na czas bliżej nieokreślony, Georgina Vitay źle się czuj...

Trzy filmy sensacyjne z Richardem Armitagem

Z ciekawości obejrzałam trzy filmy z Richardem Armitagem - pamiętnym Johnem Thorntonem z miniserialu "Północ i Południe". 1. "Obsesja" - thriller erotyczny. To adaptacja powieści J osephine Hart "Skaza".  Londyński chirurg - mężczyzna dojrzały i żonaty poznaje na przyjęciu  Annę Barton - młodą, intrygującą kobietę . Okazuje się wkrótce, że jest ona narzeczoną jego syna. Jednak  Flaming nie kończy tej relacji, wręcz przeciwnie, wchodzi w nią coraz głębiej.  Kobieta staje się coraz bardziej jego obsesją erotyczną.  Sceny w filmie są dość odważne. Fanki "Północ i Południe", które dawniej pisały fanfiki o nocy poślubnej państwa Thorntonów już nie muszą się zastanawiać się jak mogłoby wyglądać życie erotyczne tej pary. ;) Oczywiście to mały żarcik. W rzeczywistości historia jest dość przerażająca, bo bohater nie patrzy na konsekwencje, nie zważa na to, że krzywdzi żonę i kochającego Annę syna. To swoista samodestrukcja. 2. "Człowiek z Rzymu...