Przejdź do głównej zawartości

Cranford

Pięcioodcinkowy miniserial telewizji BBC, nakręcony na podstawie trzech powieści Elizabeth Gaskell: "Cranford", "Dr Harrison`s Confessions" i "My Lady Ludlow".
Obsada: Eileen Atkins (Miss Deborah), Judi Dench (Miss Matty Jenkyns), Lisa Dillon (Mary Smith), Francesca Annis (Lady Ludlow), Alex Etel (Harry Gregson) Emma Fielding (Miss Galindo), Deborah Findlay (Miss Tomkinson), Michael Gambon (Mr. Holbrook), Philip Glenister (Mr. Carter) Selina Griffiths (Caroline Tomkinson), Lesley Manville (Mrs Rose) Joe McFadden (Dr. Jack Mashland), Julia McKenzie (Mrs Forrester), Kimberley Nixon (Sophy Hutton), Frank Harrison (Simon Woods), Imelda Staunton (Miss Pole).

Z trzech wspomnianych powyżej powieści, na język polski przetłumaczono jedynie pierwszą pod tytułem "Panie z Cranford". To bardzo pogodna książka, napisana z humorem, opowiadająca o życiu w małym handlowym miasteczku i ludziach z ich zaletami i wadami.
Akcja filmu rozgrywa się w Anglii w latach 40. XIX wieku, gdy małe miasteczko Cranford, w hrabstwie Cheshire, zamieszkałe głównie przez kobiety, staje w obliczu zmian. Film oddaje ducha książki, cała opowieść jest i smutna i pogodna jednocześnie. Potrafi rozbawić i rozczulić do łez. Jest uroczy i bezpretensjonalny. Wzruszające są postaci i postawa ludzi w obliczu trudnych, przełomowych chwil. Ten serial jest w rzeczywistości dość smutny, oczywiście są przebłyski humoru, są zabawne sceny: w pierwszej części np. historia z kotem, który połknął cenną koronkę, w drugiej: historia z biedną krówką, w trzeciej strach przed włamaniami, w czwartej zabawne, ale i tragiczne dla doktora Harrisona miłosne nieporozumienie. Ale odcinki kończą się raczej smutno i pozostawiają może trochę pogodzoną z życiem, ale jednak melancholię. A jednocześnie trudno się rozstać z bohaterami, tak łatwo się do nich przyzwyczaić. Każdy z nich ma urok i jest na swoim miejscu. To dobrze, że nie są tacy piękni i wymuskani (poza śliczną Sophy), bo to gwarantuje ich charakterystyczność. Z dużą dozą pogodnego, życzliwego humoru są pokazane panie zamieszkujące Cranford: siostry Matty i Deborah Jennings, rozplotkowana panna Rose, zabawna ale i wzruszająca do łez pani Forrester.
Bardzo subtelnie, delikatnie i z wyczuciem poprowadzony jest wątek dawnej, niespełnionej miłości - pięknie tu zagrali Michael Gambon i Judi Dench. Wielu wzruszeń może dostarczyć wątek chłopca, nad którym opiekę przejmuje zarządca Lady Ludlow - pan Carter. No i jest też prawdziwa miłosna historia z doktorem Harrisonem i Sophy Hutton w rolach głównych.
Polubiłam ten film, ale z pewnością wiem, że ktoś może powiedzieć, że niewiele się w nim dzieje. Mnie się jednak podoba ten klimat angielskiej prowincji i ci bohaterowie, właśnie tacy jacy są, z ich słabostkami, ale i poświęceniem, gdy sytuacja tego wymaga. Ten serial może dostarczyć wielu pięknych wzruszeń.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

O ekranizacjach "Jane Eyre" ze szczególnym wskazaniem na jedną

Powstało wiele ekranizacji powieści Charlotte Bronte "Jane Eyre". Ja sama znam ich osiem. Wersje pełnometrażowe to: z 1943 r. z Orsonem Wellesem, z 1970 r. z Georgem C. Scottem i Susannah York, z 1996 r. w reż. Franco Zefirelli`ego z Williamem Hurtem i Charlotte Gainsburg, z 1997 r. z Ciaranem Hindsem i Samanthą Morton oraz najnowszą z 2011 r. z Michaelem Fassbenderem i Mią Wasikowską (pisałam już o niej na tym blogu). Znam też ekranizacje tej powieści, które powstały w postaci miniseriali: z 1983 r. z Timothy Daltonem i Zelah Clark, z 2006 r. z Toby Stephensem i Ruth Wilson, a wreszcie wersję czeską pt. "Jana Eyrova" z 1972 roku. Mam więc, jak widać, niejakie porównanie. Nie wszystkie oglądałam ostatnio, ale w ciągu ostatnich kilku dni przypomniałam sobie cztery. W wersji z 1970 roku z Georgem C. Scottem i Susannah York bardzo podobał mi się główny motyw muzyczny - utwór, który trudno zapomnieć - temat miłosny. Film trwa półtorej godziny. Zaczyna się z chwil...

Tajemnica Abigel

Ten film pamiętam do dziś. Było to w latach 80., kiedy prawdopodobnie dwukrotnie pokazywano w naszej telewizji ten 4-odcinkowy węgierski serial. Serial opowiada o węgierskiej nastolatce, którą w czasie II WŚ ojciec musiał dla bezpieczeństwa umieścić w surowej szkole religijnej na prowincji. Gina początkowo buntuje się przeciwko szkolnym rygorom i czuje się wyobcowana wśród innych uczennic, próbuje uciekać; ostatecznie pojmuje powagę sytuacji. Jej powiernikiem staje się stojąca w ogrodzie statua postaci zwanej Abigél, która według miejscowej tradycji pomaga osobom pozostawiającym w trzymanym przez posąg naczyniu ukryte karteczki z życzeniami. Czy to tylko szkolna, dziecięca legenda, czy też ktoś naprawdę odbiera pozostawiane u Abigél wiadomości? Akcja dzieje się w czasie II wojny światowej na pensji dla dziewcząt, prowadzonej przez surowego dyrektora i siostry diakonisy. Przywieziona tu przez swego ojca, generała, i pozostawiona na czas bliżej nieokreślony, Georgina Vitay źle się czuj...

When call the heart...

Zanim opowiem o serialu "When call the heart", powstałym na motywach książki o tym samym tytule, kilka słów wstępu. Pisarka Janette Oke to córka pionierów, urodzona w kanadyjskim stanie Alberta w 1935 roku. Jest autorką ponad 70 powieści, z których 32 zostało przetłumaczonych na 14 języków. Jest laureatką nagród Stowarzyszenia Wydawców Chrześcijańskich za znaczący wkład w literaturę. Ma fanów na całym świecie. O tej kanadyjskiej pisarce dowiedziałam się kilka lat temu po obejrzeniu filmu "Miłość przychodzi powoli" (Love come softly). Jego fabuła jest prosta: młode małżeństwo: Marty i Aaron Claridge'owie wyruszają na Zachód w poszukiwaniu miejsca na dom i na założenie rodziny. Niestety Aaron ginie. Jako że zima jest coraz bliżej, Marty nie ma możliwości powrotu na Wschód. Samotny wdowiec - Clark Davis, wychowujący około dziewięcioletnią córkę Missie, proponuje, by Marty wyszła za niego za mąż i przeczekała w ten sposób do wiosny. W zamian za opiekę nad domem i...