Przejdź do głównej zawartości

Trzy filmy o miłości - na święta

Czas świąteczny sprzyja temu, by zanurzyć się w świecie książek czy filmów. Dziś polecam trzy filmy, których fabuła wydała mi się na tyle interesująca, że postanowiłam po nie sięgnąć.


Po pierwsze "Dwoje do poprawki" z Meryl Streep i Tommy Lee Jonesem. Obsada gwarantuje dobrą zabawę. Można rzec, że to jednak tragikomedia. Po 30 latach małżeństwa Kay i Arnold szukają porady u specjalisty od związków. Siłą sprawczą jest Kay, która w tym w związku nie czuje się dobrze, cierpi na deficyt miłości - czuje się zaniedbana przez męża, zarówno w sferze emocjonalnej, jak i fizycznej. Natomiast Arnold nie widzi potrzeby zmiany w tym związku, uważa, że to normalne po tylu latach, że małżonkowie mają oddzielne sypialnie i właściwie ze sobą nie rozmawiają. Żyją razem ale obok siebie. W ich relacjach panuje obojętność i rutyna. Kay nie chcąc się z tym pogodzić, zmusza Arnolda do wyjazdu na terapię, on aczkolwiek niechętnie, ale w końcu zgadza się spróbować, choć nie widzi potrzeby wydawania pieniędzy na jego zdaniem niepotrzebne wizyty u hoksztaplera. I od początku jest nastawiony do terapii negatywnie. Czy zmieni zdanie? A może wygasłego pożądania i miłości nie da się już przywrócić?
Film raczej nie dla młodych ludzi, ale dojrzałych, zwłaszcza dla par z dłuższym stażem. Może być inspirujący.

Drugi tytuł to komedia "Świąteczna zamiana". W głównych rolach występują: Nicole Eggert i Bret Anthony. Fabuła jest prosta.
Tuż przed Gwiazdką Paula przechodzi kryzys. Jest załamana, bo nie ma z czego zapłacić rachunków, kupić świątecznych prezentów, a życie jakie prowadzi nie spełniło jej oczekiwań. Ma dwie córeczki i kochającego męża, ale w takiej chwili jak ta zastanawia się nad tym, czy wybrała właściwego człowieka, tym bardziej, że Gary wydaje się jej niezaradny. Może więc te kilkanaście lat wcześniej powinna pójść na bal maturalny z Nickiem, który obecnie jest właścicielem galerii? Może to on byłby tym właściwym człowiekiem? Jej marzenie w magiczny sposób się spełnia i nagle staje się żoną Nicka i mieszkanką luksusowego domu. Czy jednak to uczyni ją szczęśliwą? Film polecam tym, którzy zazdroszczą innym lepszego życia albo uważają, że kiedyś dokonali złego wyboru. To tak na pocieszenie. ;)

Trzeci film to "I że Cię nie opuszczę".
Paige (Rachel McAdams) w wyniku wypadku samochodowego traci pamięć. Nie wie, co się wydarzyło w ciągu ostatnich pięciu lat jej życia. Pamięta rodziców i czasy uniwersyteckie, ale nie pamięta swojego męża, Leo (w tej roli Channing Tatum). Ten dotąd ukochany mężczyzna jest dla niej teraz obcym człowiekiem, sama nie wie czemu porzuciła rodzinny dom, studia i przeprowadziła się do innego miasta. Leo próbuje odzyskać żonę taką jaką była przed wypadkiem, ale nie jest to proste, bo ona się zmieniła i nic nie jest w stanie przywrócić jej pamięci. Kochający żonę Leo próbuje więc zacząĆ od nowa, ale jego rywalem jest nie tylko dawna miłość Paige - Jeremy, ale i jej rodzice, którzy próbują odzyskać córkę. Film nie jest ckliwym melodramatem. Warto dodać, że w roli rodziców Paige wystąpili Jessica Lange i Sam Neill.

W każdym z tych filmów było coś interesującego, więc wszystkie trzy mogę polecić jako wariacje na temat miłości.

Komentarze

Beata Woźniak pisze…
Gosiu cieszę się, że w końcu się odezwałaś blogowo:))) Ja właśnie teraz co obejrzałam "Księżną" z Keirą K. Nie wiem od jak dawna, chyba już lat nawet, obejrzałam jakiś film w całości. A tu dziś sobie zafundowałam i milo spędziłam czas oddychając od ksiązek:)))
pozdrawiam serdecznie i noworocznie
Gosia pisze…
Witaj! :)
Tak naprawdę przez ostatni rok nie miałam czasu na filmy, a na książki sporadycznie. Na szczęście teraz były święta i mam trochę dni wolnych, więc mogę coś obejrzeć i coś poczytać. Mam czas tylko dla siebie. Jak widać, od razu to były trzy filmy, prawie za jednym zamachem. ;) Ale wcześniej sprawdziłam czy ich fabuła może mi się spodobać. I, jak się okazało, nie popełniłam pomyłki. :)
Był jeszcze czwarty film, ale to powtórka, bo już go nawet kiedyś opisywałam: to koreański "Season of good rain" czyli "Dobry deszcze wie" (kiedy przyjść). Lubię ten film i z przyjemnością do niego wróciłam. Ma w dodatku ładny soundtrack.
Tu opis tego filmu

Pozdrawiam serdecznie i życzę Ci Szczęśliwego Nowego Roku. I wielu ciekawych lektur. :)
Anonimowy pisze…
Szanowna Pani, nie mogę na stronie znaleźć innego kontaktu do Pani, toteż wykorzystuję tę formę. Miałabym zapytanie co do możliwości opublikowania Pani tłumaczeń opowiadań Pani Gaskell. Proszę o kontakt na adres walkiria83@gazeta.pl
Unknown pisze…
Ten ostatni film bym obejrzała z przyjemnością. Zapraszam tutaj.
zegarek.net pisze…
Czytałam "I że cię nie opuszczę". Bardzo dobra książka.

Popularne posty z tego bloga

O ekranizacjach "Jane Eyre" ze szczególnym wskazaniem na jedną

Powstało wiele ekranizacji powieści Charlotte Bronte "Jane Eyre". Ja sama znam ich osiem. Wersje pełnometrażowe to: z 1943 r. z Orsonem Wellesem, z 1970 r. z Georgem C. Scottem i Susannah York, z 1996 r. w reż. Franco Zefirelli`ego z Williamem Hurtem i Charlotte Gainsburg, z 1997 r. z Ciaranem Hindsem i Samanthą Morton oraz najnowszą z 2011 r. z Michaelem Fassbenderem i Mią Wasikowską (pisałam już o niej na tym blogu). Znam też ekranizacje tej powieści, które powstały w postaci miniseriali: z 1983 r. z Timothy Daltonem i Zelah Clark, z 2006 r. z Toby Stephensem i Ruth Wilson, a wreszcie wersję czeską pt. "Jana Eyrova" z 1972 roku. Mam więc, jak widać, niejakie porównanie. Nie wszystkie oglądałam ostatnio, ale w ciągu ostatnich kilku dni przypomniałam sobie cztery. W wersji z 1970 roku z Georgem C. Scottem i Susannah York bardzo podobał mi się główny motyw muzyczny - utwór, który trudno zapomnieć - temat miłosny. Film trwa półtorej godziny. Zaczyna się z chwil...

Tajemnica Abigel

Ten film pamiętam do dziś. Było to w latach 80., kiedy prawdopodobnie dwukrotnie pokazywano w naszej telewizji ten 4-odcinkowy węgierski serial. Serial opowiada o węgierskiej nastolatce, którą w czasie II WŚ ojciec musiał dla bezpieczeństwa umieścić w surowej szkole religijnej na prowincji. Gina początkowo buntuje się przeciwko szkolnym rygorom i czuje się wyobcowana wśród innych uczennic, próbuje uciekać; ostatecznie pojmuje powagę sytuacji. Jej powiernikiem staje się stojąca w ogrodzie statua postaci zwanej Abigél, która według miejscowej tradycji pomaga osobom pozostawiającym w trzymanym przez posąg naczyniu ukryte karteczki z życzeniami. Czy to tylko szkolna, dziecięca legenda, czy też ktoś naprawdę odbiera pozostawiane u Abigél wiadomości? Akcja dzieje się w czasie II wojny światowej na pensji dla dziewcząt, prowadzonej przez surowego dyrektora i siostry diakonisy. Przywieziona tu przez swego ojca, generała, i pozostawiona na czas bliżej nieokreślony, Georgina Vitay źle się czuj...

When call the heart...

Zanim opowiem o serialu "When call the heart", powstałym na motywach książki o tym samym tytule, kilka słów wstępu. Pisarka Janette Oke to córka pionierów, urodzona w kanadyjskim stanie Alberta w 1935 roku. Jest autorką ponad 70 powieści, z których 32 zostało przetłumaczonych na 14 języków. Jest laureatką nagród Stowarzyszenia Wydawców Chrześcijańskich za znaczący wkład w literaturę. Ma fanów na całym świecie. O tej kanadyjskiej pisarce dowiedziałam się kilka lat temu po obejrzeniu filmu "Miłość przychodzi powoli" (Love come softly). Jego fabuła jest prosta: młode małżeństwo: Marty i Aaron Claridge'owie wyruszają na Zachód w poszukiwaniu miejsca na dom i na założenie rodziny. Niestety Aaron ginie. Jako że zima jest coraz bliżej, Marty nie ma możliwości powrotu na Wschód. Samotny wdowiec - Clark Davis, wychowujący około dziewięcioletnią córkę Missie, proponuje, by Marty wyszła za niego za mąż i przeczekała w ten sposób do wiosny. W zamian za opiekę nad domem i...