Przejdź do głównej zawartości

Wichrowe wzgórza (po włosku) - Cime tempestose

Akcja rozgrywa się ona na przełomie XVIII i XIX wieku w Wichrowych Wzgórzach i Drozdowym Gnieździe. Wichrowe Wzgórza ("Wuthering Heights") to posiadłość Earnshawów, natomiast Drozdowe Gniazdo (ang. Thrushcross Grange) - zamożnej rodziny Lintonów. Stary Earnshaw, będąc w Liverpoolu, spotyka i przygarnia małego cygańskiego przybłędę, któremu nadaje imię Heathcliff. Cathy (Catherine) jest natomiast córką Earnshawa. Po początkowej niechęci, Cathy - córka pana Earnshawa, bardzo przywiązuje się do małego znajdy. Jednak młody panicz Earnshaw i spadkobierca Wichrowych Wzgórz, nienawidzi "przybłędy". Dlatego też po śmierci swojego dobroczyńcy Heathcliff doznaje wielu upokorzeń ze strony przybranego brata. Jednocześnie rodzi się miłość pomiędzy Hethcliffem a Cathy. Uczucie, które później okazuje się niszczycielską siłą.

"Wichrowe wzgórza" to powieść jednej ze słynnych sióstr Bronte - Emily, zresztą to jedyna napisana przez nią powieść (sama Emily była osobą nieco tajemniczą, zamkniętą w sobie). Była już ekranizowana kilkakrotnie, w tym najsłynniejsza z adaptacji pochodzi z 1992 r. W rolę demonicznego Heathcliffa wcielił się wówczas Ralph Fiennes i stworzył tak przejmującą i zapadającą w pamięć kreację, że można by powiedzieć, że Heathcliff ma twarz Ralpha Fiennesa. Cathy zagrała wtedy Juliette Binoche.
Z pewnością trudno rywalizować z tą świetną i klasyczną już dziś ekranizacją, jednak pokusili się o to Włosi, którzy przerobili powieść Bronte, osadzili ją w zimowym i skalistym krajobrazie (zamiast dzikim, wrzosowo-bagiennym krajobrazie Yorkshire w północno-zachodniej Anglii), a w głównej roli obsadzili swoją gwiazdę - Alessio Boni, znaną z bardzo dobrej roli Andrieja Bołkońskiego w "Wojnie i Pokoju" 2007.
Nie jest to więc wierna adaptacja, zmian jest bardzo wiele, począwszy od imion bohaterów - zamiast Hindleya jest Ivory. Nie ma postaci Haretona (Ivory nie żeni się), ani syna Izabeli. Pokazano, że Heathcliff po wyjeździe z Wichrowych Wzgórz zaciągnął się na statek, potem stał się palaczem opium. Jednak jego postać w tym ujęciu wydaje się postacią skrzywdzoną i nieszczęśliwą aż do końca, a winną jest Cathy, która odrzuciła jego miłość i szukając wygody i lepszego życia wyszła za mąż za innego. Jedyna zemsta Heathcliffa to jego ślub z Isabellą, która jednak po śmierci Cathy go opuszcza.
Alessio przekonująca gra tą postać, jednak daleko mu do niezapomnianej kreacji Fiennesa. Mnie szczególnie nie podobała się fryzura włoskiego aktora - niesforna splątana grzywa włosów, najlepiej wyglądał w scenie, w której przypominał Andrieja Bołkońskiego - Alessio ma w niej ściągnięte do tyłu włosy, bokobrody i jest ubrany w czarny plaszcz, a pod spodem białą koszulę.
Dobrze w roli Cathy wypadła śliczna Anita Caprioli, dobrze oddała miotające ją uczucia - miłość do Heathcliffa i tęsknotę za nim, a jednocześnie obawę przed wspólnym życiem w ubóstwie. Reszta obsady wypadła dość blado, zwłaszcza Linton.
Drażnią z pewnością pewne rozwiązania akcji - od kiedy to wrzosowiska są tak pokryte śniegiem, jak wrzos może rosnąć na ośnieżonych skałach?
Szkoda, że okrojono spory materiał z książki i stworzono dość melodramatyczną historię, bardziej o zawiedzionej miłości niż o pełnej sprzeczności naturze ludzkiej, oraz grze miłości i nienawiści.
W postaci granej przez Alessio widać jednak dramat człowieka, który poniżany w dzieciństwie zyskał, a potem utracił swoją jedyną miłość i sens życia. Chyba najbardziej podobała mi się scena, kiedy Heathcliff trzyma Cathy w ramionach i krzyczy, żeby nikt jej nie ważył się dotknąć, bo teraz po śmierci ona już należy tylko do niego.

Komentarze

Anonimowy pisze…
O rany! Napotkałam się na tego bloga i zobaczyłam te Wichrowe Wzgórza. Mam pytanko:czy masz może ten film i czy magłabyś przesłać mi do na mój adres e-mail? (pieksa@op.pl) Jeśli tak, byłabym bardzo wdzięczna. Jeśli nie napisz mi to, prosze, w e-mail-u.
Anonimowy pisze…
Najlepsza adaptacja Wichrowych Wzgórz jaka kiedykolwiek powstała.

Popularne posty z tego bloga

O ekranizacjach "Jane Eyre" ze szczególnym wskazaniem na jedną

Powstało wiele ekranizacji powieści Charlotte Bronte "Jane Eyre". Ja sama znam ich osiem. Wersje pełnometrażowe to: z 1943 r. z Orsonem Wellesem, z 1970 r. z Georgem C. Scottem i Susannah York, z 1996 r. w reż. Franco Zefirelli`ego z Williamem Hurtem i Charlotte Gainsburg, z 1997 r. z Ciaranem Hindsem i Samanthą Morton oraz najnowszą z 2011 r. z Michaelem Fassbenderem i Mią Wasikowską (pisałam już o niej na tym blogu). Znam też ekranizacje tej powieści, które powstały w postaci miniseriali: z 1983 r. z Timothy Daltonem i Zelah Clark, z 2006 r. z Toby Stephensem i Ruth Wilson, a wreszcie wersję czeską pt. "Jana Eyrova" z 1972 roku. Mam więc, jak widać, niejakie porównanie. Nie wszystkie oglądałam ostatnio, ale w ciągu ostatnich kilku dni przypomniałam sobie cztery. W wersji z 1970 roku z Georgem C. Scottem i Susannah York bardzo podobał mi się główny motyw muzyczny - utwór, który trudno zapomnieć - temat miłosny. Film trwa półtorej godziny. Zaczyna się z chwil...

Polskie kryminały z górami w tle

     W ciągu ostatnich trzech lat przeczytałam bardzo dużo książek, w większości były to kryminały. Nie opisywałam ich na blogu, ale w zeszycie, w którym ostatnio prowadzę zapiski. Muszę przyznać, że jakość polskich kryminałów jest bardzo różna. Kiedy patrzę na listę autorów, których książki przeczytałam, to wśród ulubionych pisarzy znaleźli się: Małgorzata Rogala (19 książek), Robert Małecki (15 książek), Mieczysław Gorzka (14 książek), Jędrzej Pasierski (11 książek), Tomasz Duszyński (10 książek), Marek Stelar (10 książek), Krzysztof Bochus (9 książek), Krzysztof Koziołek (9 książek), Przemysław Borkowski (8 książek), Katarzyna Wolwowicz (8 książek) i Ida Żmiejewska (8 książek). Na pewno sięgnę po prawie każdy, którego akcja toczy się w górach.  Stąd moja subiektywna lista górskich kryminałów, większość jest wartych polecenia. Kolejność w sumie jest przypadkowa.  1. Sławek Gortych - cała Karkonoska Seria Kryminalna.  Uwielbiam Karkonosze, a dodatkowo atm...

Tajemnica Abigel

Ten film pamiętam do dziś. Było to w latach 80., kiedy prawdopodobnie dwukrotnie pokazywano w naszej telewizji ten 4-odcinkowy węgierski serial. Serial opowiada o węgierskiej nastolatce, którą w czasie II WŚ ojciec musiał dla bezpieczeństwa umieścić w surowej szkole religijnej na prowincji. Gina początkowo buntuje się przeciwko szkolnym rygorom i czuje się wyobcowana wśród innych uczennic, próbuje uciekać; ostatecznie pojmuje powagę sytuacji. Jej powiernikiem staje się stojąca w ogrodzie statua postaci zwanej Abigél, która według miejscowej tradycji pomaga osobom pozostawiającym w trzymanym przez posąg naczyniu ukryte karteczki z życzeniami. Czy to tylko szkolna, dziecięca legenda, czy też ktoś naprawdę odbiera pozostawiane u Abigél wiadomości? Akcja dzieje się w czasie II wojny światowej na pensji dla dziewcząt, prowadzonej przez surowego dyrektora i siostry diakonisy. Przywieziona tu przez swego ojca, generała, i pozostawiona na czas bliżej nieokreślony, Georgina Vitay źle się czuj...