Przejdź do głównej zawartości

Nie dla oka

Debiutancki album Agnieszki Włodarczyk. Na płycie znajduje się 11 utworów, w tym 2 covery. Bardzo kobiecy materiał, zawierający osobiste teksty Agnieszki. Materiał został nagrany w studiu S4, produkcją i masteringiem zajął się Leszek Kamiński. Nad płytą pracowało wielu znanych muzyków, m.in. Robert Janson, Krzysztof Antkowiak, Krzysztof "Tofson" Bączek, Bartosz "Tabb" Zielony, Dominik "Doniu" Grabowski. W chórkach usłyszymy m.in. Joannę Bicz oraz Krzysztofa Antkowiaka.
Polecam dopiero co wydaną płytę Agnieszki Włodarczyk "Nie dla oka". Nie przepadałam może za nią jako za aktorką, ale zauroczyła mnie w "Jak oni śpiewają" - oczywiście nie we wszystkich piosenkach, ale w takich utworach jak "Odkryjemy miłość nieznaną", "Aleja gwiazd", "Małe tęsknoty". Było w niej, w jej głosie, coś co sprawiało, że słuchało jej się świetnie i oglądało fantastycznie, przyciągała uwagę, potrafiła wzruszyć. Wygrała zdecydowanie cały program, ale obawiałam się o jej pierwszą płytę, bo to duże wyzwanie, tym bardziej, że nie ma zbyt dużego doświadczenia w branży muzycznej. Muszę jednak przyznać, że płyta mi się podoba. Jest nastrojowa, pogodna, spokojna, taka do słuchania, są na niej niezłe teksty.
Najbardziej podobają mi się piosenki: "Bez makijażu", "Zawsze byłam", "Pokochać ciszę", "Niepotrzebny", "Powiedz jej", "Wróć".
Płyta bardzo zyskuje przy kilkakrotnym przesłuchaniu.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

O ekranizacjach "Jane Eyre" ze szczególnym wskazaniem na jedną

Powstało wiele ekranizacji powieści Charlotte Bronte "Jane Eyre". Ja sama znam ich osiem. Wersje pełnometrażowe to: z 1943 r. z Orsonem Wellesem, z 1970 r. z Georgem C. Scottem i Susannah York, z 1996 r. w reż. Franco Zefirelli`ego z Williamem Hurtem i Charlotte Gainsburg, z 1997 r. z Ciaranem Hindsem i Samanthą Morton oraz najnowszą z 2011 r. z Michaelem Fassbenderem i Mią Wasikowską (pisałam już o niej na tym blogu). Znam też ekranizacje tej powieści, które powstały w postaci miniseriali: z 1983 r. z Timothy Daltonem i Zelah Clark, z 2006 r. z Toby Stephensem i Ruth Wilson, a wreszcie wersję czeską pt. "Jana Eyrova" z 1972 roku. Mam więc, jak widać, niejakie porównanie. Nie wszystkie oglądałam ostatnio, ale w ciągu ostatnich kilku dni przypomniałam sobie cztery. W wersji z 1970 roku z Georgem C. Scottem i Susannah York bardzo podobał mi się główny motyw muzyczny - utwór, który trudno zapomnieć - temat miłosny. Film trwa półtorej godziny. Zaczyna się z chwil...

Polskie kryminały z górami w tle

     W ciągu ostatnich trzech lat przeczytałam bardzo dużo książek, w większości były to kryminały. Nie opisywałam ich na blogu, ale w zeszycie, w którym ostatnio prowadzę zapiski. Muszę przyznać, że jakość polskich kryminałów jest bardzo różna. Kiedy patrzę na listę autorów, których książki przeczytałam, to wśród ulubionych pisarzy znaleźli się: Małgorzata Rogala (19 książek), Robert Małecki (15 książek), Mieczysław Gorzka (14 książek), Jędrzej Pasierski (11 książek), Tomasz Duszyński (10 książek), Marek Stelar (10 książek), Krzysztof Bochus (9 książek), Krzysztof Koziołek (9 książek), Przemysław Borkowski (8 książek), Katarzyna Wolwowicz (8 książek) i Ida Żmiejewska (8 książek). Na pewno sięgnę po prawie każdy, którego akcja toczy się w górach.  Stąd moja subiektywna lista górskich kryminałów, większość jest wartych polecenia. Kolejność w sumie jest przypadkowa.  1. Sławek Gortych - cała Karkonoska Seria Kryminalna.  Uwielbiam Karkonosze, a dodatkowo atm...

Tajemnica Abigel

Ten film pamiętam do dziś. Było to w latach 80., kiedy prawdopodobnie dwukrotnie pokazywano w naszej telewizji ten 4-odcinkowy węgierski serial. Serial opowiada o węgierskiej nastolatce, którą w czasie II WŚ ojciec musiał dla bezpieczeństwa umieścić w surowej szkole religijnej na prowincji. Gina początkowo buntuje się przeciwko szkolnym rygorom i czuje się wyobcowana wśród innych uczennic, próbuje uciekać; ostatecznie pojmuje powagę sytuacji. Jej powiernikiem staje się stojąca w ogrodzie statua postaci zwanej Abigél, która według miejscowej tradycji pomaga osobom pozostawiającym w trzymanym przez posąg naczyniu ukryte karteczki z życzeniami. Czy to tylko szkolna, dziecięca legenda, czy też ktoś naprawdę odbiera pozostawiane u Abigél wiadomości? Akcja dzieje się w czasie II wojny światowej na pensji dla dziewcząt, prowadzonej przez surowego dyrektora i siostry diakonisy. Przywieziona tu przez swego ojca, generała, i pozostawiona na czas bliżej nieokreślony, Georgina Vitay źle się czuj...