Przejdź do głównej zawartości

Marley i ja

Ten film jest reklamowany jakby była to komedia z szalonym psem w tle, choć tak naprawdę to film obyczajowy z elementami komediowymi.
To w rzeczywistości opowieść o tworzeniu rodziny, o życiu w rodzinie, o małżeństwie, o podejmowaniu trudnych wyborów, które okazują się najważniejsze w życiu. Bo nie są istotne plany, których się chcemy trzymać, jakieś przyjęte wcześniej założenia. Życie samo to weryfikuje, czasem trzeba z czegoś zrezygnować, z czegoś co wydaje się dla nas bardzo ważne, z naszych marzeń, z jakiejś części siebie, ale w zamian dostajemy coś innego, inne szczęście, które wcale nie jest gorsze, mniejsze, jest inne, może nawet lepsze?
W życie Jenny i Johnego, którzy są świeżo po ślubie, wkracza mały rozkoszny szczeniak labradora, który jednak jest wielkim rozrabiaką, a z wiekiem nie traci nic ze swej energii, gryzie, psuje wszystko w domu, jest prawdziwym utrapieniem. Na świat przychodzą dzieci, rodzice próbują się dostosować do tej sytuacji, a pies jest dodatkowym kłopotem. W dodatku praca, którą wykonuje Johny nie daje mu zadowolenia, porównuje swoje felietony do reportaży kolegi, który jeździ po całym świecie i spotyka znanych ludzi.
Jednocześnie jego żona musi zrezygnować ze swojej pracy i zająć się całkowicie dziećmi. Oboje mają wrażenie, że nie tego oczekiwali od życia, nie tak sobie wyobrażali życie - pracę, małżeństwo, posiadanie rodziny. W dodatku ich pies nie należy do miłych kanapowców, ale jest prawdziwą chodzącą katastrofą.
"Marley i ja" porusza wiele tematów, zarysowuje różne problemy, skłania do refleksji. Z pewnością nie jest to lekki i łatwy film rodzinny, ale czasem wesoła, czasem smutna, a czasem bardzo smutna opowieść o życiu, z jego dobrymi i złymi chwilami. I o tym, czym naprawdę jest rodzina i ile w jej życie może wnieść "najgorszy pies świata".
Obsada filmu: Jennifer Aniston (Jenny), Owen Wilson (John), Alan Arkin (w roli szefa), Eric Dane (w roli przyjaciela Johna), epizodyczna rola Kathleen Turner w roli treserki psów (w ogóle jej nie poznałam!)
Film jest adaptacją powieści dziennikarza, Johna Grogana, który opisał własne doświadczenia i wpływ, jaki wywarł na jego rodzinę jego pies.

P.S. Końcówkę filmu przepłakałam. To było silniejsze ode mnie.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

O ekranizacjach "Jane Eyre" ze szczególnym wskazaniem na jedną

Powstało wiele ekranizacji powieści Charlotte Bronte "Jane Eyre". Ja sama znam ich osiem. Wersje pełnometrażowe to: z 1943 r. z Orsonem Wellesem, z 1970 r. z Georgem C. Scottem i Susannah York, z 1996 r. w reż. Franco Zefirelli`ego z Williamem Hurtem i Charlotte Gainsburg, z 1997 r. z Ciaranem Hindsem i Samanthą Morton oraz najnowszą z 2011 r. z Michaelem Fassbenderem i Mią Wasikowską (pisałam już o niej na tym blogu). Znam też ekranizacje tej powieści, które powstały w postaci miniseriali: z 1983 r. z Timothy Daltonem i Zelah Clark, z 2006 r. z Toby Stephensem i Ruth Wilson, a wreszcie wersję czeską pt. "Jana Eyrova" z 1972 roku. Mam więc, jak widać, niejakie porównanie. Nie wszystkie oglądałam ostatnio, ale w ciągu ostatnich kilku dni przypomniałam sobie cztery. W wersji z 1970 roku z Georgem C. Scottem i Susannah York bardzo podobał mi się główny motyw muzyczny - utwór, który trudno zapomnieć - temat miłosny. Film trwa półtorej godziny. Zaczyna się z chwil...

Polskie kryminały z górami w tle

     W ciągu ostatnich trzech lat przeczytałam bardzo dużo książek, w większości były to kryminały. Nie opisywałam ich na blogu, ale w zeszycie, w którym ostatnio prowadzę zapiski. Muszę przyznać, że jakość polskich kryminałów jest bardzo różna. Kiedy patrzę na listę autorów, których książki przeczytałam, to wśród ulubionych pisarzy znaleźli się: Małgorzata Rogala (19 książek), Robert Małecki (15 książek), Mieczysław Gorzka (14 książek), Jędrzej Pasierski (11 książek), Tomasz Duszyński (10 książek), Marek Stelar (10 książek), Krzysztof Bochus (9 książek), Krzysztof Koziołek (9 książek), Przemysław Borkowski (8 książek), Katarzyna Wolwowicz (8 książek) i Ida Żmiejewska (8 książek). Na pewno sięgnę po prawie każdy, którego akcja toczy się w górach.  Stąd moja subiektywna lista górskich kryminałów, większość jest wartych polecenia. Kolejność w sumie jest przypadkowa.  1. Sławek Gortych - cała Karkonoska Seria Kryminalna.  Uwielbiam Karkonosze, a dodatkowo atm...

Tajemnica Abigel

Ten film pamiętam do dziś. Było to w latach 80., kiedy prawdopodobnie dwukrotnie pokazywano w naszej telewizji ten 4-odcinkowy węgierski serial. Serial opowiada o węgierskiej nastolatce, którą w czasie II WŚ ojciec musiał dla bezpieczeństwa umieścić w surowej szkole religijnej na prowincji. Gina początkowo buntuje się przeciwko szkolnym rygorom i czuje się wyobcowana wśród innych uczennic, próbuje uciekać; ostatecznie pojmuje powagę sytuacji. Jej powiernikiem staje się stojąca w ogrodzie statua postaci zwanej Abigél, która według miejscowej tradycji pomaga osobom pozostawiającym w trzymanym przez posąg naczyniu ukryte karteczki z życzeniami. Czy to tylko szkolna, dziecięca legenda, czy też ktoś naprawdę odbiera pozostawiane u Abigél wiadomości? Akcja dzieje się w czasie II wojny światowej na pensji dla dziewcząt, prowadzonej przez surowego dyrektora i siostry diakonisy. Przywieziona tu przez swego ojca, generała, i pozostawiona na czas bliżej nieokreślony, Georgina Vitay źle się czuj...