Przejdź do głównej zawartości

Młoda Wiktoria (2009)

Historia młodzieńczych lat królowej Wiktorii, która w wieku 18 lat została głową Wielkiej Brytanii, a czas jej rządów zyskał nazwę Epoki Wiktoriańskiej. Świat wysokich sfer, flirtów towarzyskich oraz historia burzliwego romansu zakończonego legendarnym ślubem z księciem Albertem. Film opowiada o 4 latach życia młodej królowej Wiktorii poczynając od roku 1836.

Czytałam na temat tego filmu kilka surowych recenzji, ale ja dobrze się bawiłam w trakcie seansu. Przede wszystkim to ulubione przeze mnie czasy, a więc początek XIX wieku, a skoro lubię te czasy, chętnie dowiedziałam się czegoś o królowej, która panowała tak długo.

Zdaję sobie sprawę, że małżeństwo w przypadku osoby panującej opiera się głównie na polityce, tymczasem w tym filmie wydaje się, jakby wybór Wiktorii wynikał jedynie z jej własnych uczuć, jakby próbowała w ten sposób uciec przed samotnością. Mało to wiarygodne.

Niemniej film oglądało mi się bardzo dobrze, nie jest to oczywiście pogłębione studium i ktoś raczej dość słusznie porównał film do "Zakochanej Jane".
Jednak autentyczne wnętrza (jak mniemam), kostiumy, zdjęcia stanowią dużą wartość tego filmu.

Trzeba przyznać, że młoda królowa od początku pokazywała swój niezależny charakter (może nawet zbyt współcześnie to wyglądało), choć nie udało jej się uchronić od wpadek, ale wiadomo, że otoczenie królowej będzie chciało uzyskać coś dla siebie. Ciekawe było to, jak politycy próbowali umieścić wśród dam dworu swoje znajome. Tak też widać robi się politykę. Królowej jednak trudno polegać na samej sobie.

Muszę wyróżnić tu Marka Stronga w roli Conroya, bo kiedy się ta postać pojawiała, przykuwała uwagę widza. Choć jakoś nie chce mi się wierzyć, że zachowywałby się tak obcesowo wobec następczyni tronu.

Mnie się podobało. Ot to taki film dla całej rodziny. Chętnie obejrzałabym coś o dalszych losach królowej Wiktorii, ale domyślam się, że mogłoby to być kosztowne....

Acha, muszę wspomnieć jeszcze o ślicznym piesku, który był małą gwiazdką w tym filmie. Szkoda tylko, że pojawiał się tak rzadko ;)

Komentarze

Beata Woźniak pisze…
kolejny film jak znalazł dla mnie:) Pozdrawiam w Nowym Roku!
Caitri pisze…
Gosia, podzielam Twoje zdanie. Ja również miło spędziłam czas oglądając "Młodą Wiktorię".
ka-milla pisze…
ja też byłam pod wrażeniem, chociaż to zdanie nie wiele znaczy, bo wobec filmów kostiumowych jestem bezkrytyczna
Gosia pisze…
Ka-milla, dopiero byłam na Twoim blogu i muszę przyznać, że zachęciłaś mnie do przeczytania książek Elżbiety Tabakowskiej. Pozdrawiam :)

Popularne posty z tego bloga

O ekranizacjach "Jane Eyre" ze szczególnym wskazaniem na jedną

Powstało wiele ekranizacji powieści Charlotte Bronte "Jane Eyre". Ja sama znam ich osiem. Wersje pełnometrażowe to: z 1943 r. z Orsonem Wellesem, z 1970 r. z Georgem C. Scottem i Susannah York, z 1996 r. w reż. Franco Zefirelli`ego z Williamem Hurtem i Charlotte Gainsburg, z 1997 r. z Ciaranem Hindsem i Samanthą Morton oraz najnowszą z 2011 r. z Michaelem Fassbenderem i Mią Wasikowską (pisałam już o niej na tym blogu). Znam też ekranizacje tej powieści, które powstały w postaci miniseriali: z 1983 r. z Timothy Daltonem i Zelah Clark, z 2006 r. z Toby Stephensem i Ruth Wilson, a wreszcie wersję czeską pt. "Jana Eyrova" z 1972 roku. Mam więc, jak widać, niejakie porównanie. Nie wszystkie oglądałam ostatnio, ale w ciągu ostatnich kilku dni przypomniałam sobie cztery. W wersji z 1970 roku z Georgem C. Scottem i Susannah York bardzo podobał mi się główny motyw muzyczny - utwór, który trudno zapomnieć - temat miłosny. Film trwa półtorej godziny. Zaczyna się z chwil...

Polskie kryminały z górami w tle

     W ciągu ostatnich trzech lat przeczytałam bardzo dużo książek, w większości były to kryminały. Nie opisywałam ich na blogu, ale w zeszycie, w którym ostatnio prowadzę zapiski. Muszę przyznać, że jakość polskich kryminałów jest bardzo różna. Kiedy patrzę na listę autorów, których książki przeczytałam, to wśród ulubionych pisarzy znaleźli się: Małgorzata Rogala (19 książek), Robert Małecki (15 książek), Mieczysław Gorzka (14 książek), Jędrzej Pasierski (11 książek), Tomasz Duszyński (10 książek), Marek Stelar (10 książek), Krzysztof Bochus (9 książek), Krzysztof Koziołek (9 książek), Przemysław Borkowski (8 książek), Katarzyna Wolwowicz (8 książek) i Ida Żmiejewska (8 książek). Na pewno sięgnę po prawie każdy, którego akcja toczy się w górach.  Stąd moja subiektywna lista górskich kryminałów, większość jest wartych polecenia. Kolejność w sumie jest przypadkowa.  1. Sławek Gortych - cała Karkonoska Seria Kryminalna.  Uwielbiam Karkonosze, a dodatkowo atm...

Trzy filmy sensacyjne z Richardem Armitagem

Z ciekawości obejrzałam trzy filmy z Richardem Armitagem - pamiętnym Johnem Thorntonem z miniserialu "Północ i Południe". 1. "Obsesja" - thriller erotyczny. To adaptacja powieści J osephine Hart "Skaza".  Londyński chirurg - mężczyzna dojrzały i żonaty poznaje na przyjęciu  Annę Barton - młodą, intrygującą kobietę . Okazuje się wkrótce, że jest ona narzeczoną jego syna. Jednak  Flaming nie kończy tej relacji, wręcz przeciwnie, wchodzi w nią coraz głębiej.  Kobieta staje się coraz bardziej jego obsesją erotyczną.  Sceny w filmie są dość odważne. Fanki "Północ i Południe", które dawniej pisały fanfiki o nocy poślubnej państwa Thorntonów już nie muszą się zastanawiać się jak mogłoby wyglądać życie erotyczne tej pary. ;) Oczywiście to mały żarcik. W rzeczywistości historia jest dość przerażająca, bo bohater nie patrzy na konsekwencje, nie zważa na to, że krzywdzi żonę i kochającego Annę syna. To swoista samodestrukcja. 2. "Człowiek z Rzymu...