Pisałam już o kilku ekranizacjach powieści Catherine Cookson. Po dwukrotnym obejrzeniu niektórych z nich, uznałabym, że jedną z najciekawszych jest "The Tide of Life" (tytuł można przetłumaczyć jako "Fala życia") z 1996 roku. Trzeba tu zaznaczyć, że w ekranizacjach powieści Cookson, które były kręcone w latach 90. pojawiali się często bardzo znani dziś aktorzy. W głównych rolach wystąpili w tym filmie (co jest jego mocną stroną): Gillian Kearney, John Bowler oraz Ray Stevenson i James Purefoy. Akcja toczy się w nadmorskim mieście Tyneside w północno-wschodniej Anglii na początku XX wieku. Poznajemy 16-letnią Emily Kennedy, która pracuje jako gospodyni państwa McGilby. Jej ojciec wyruszył na morze, a matka znalazła sobie od razu pocieszenie w ramionach kochanka. Po śmierci pani domu wdowiec Sep McGilby prosi Emily, żeby w dalszym ciągu pracowała u niego. Wydaje się czymś niestosownym, że młoda dziewczyna ma zamieszkać w jednym domu z samotnym dojrzałym mężczyzną, ...
Blog o książkach i filmach