Przejdź do głównej zawartości

Posty

"Profesor" Charlotte Bronte

Ku swojemu zdumieniu zauważyłam, że nie opisałam na blogu książki Charlotte Bronte "Profesor", którą przeczytałam wiele miesięcy temu. Postanowiłam jednak nadrobić ten brak, ale żeby zrobić to z lepszym skutkiem, przeczytałam tą książkę ponownie. Pierwsza powieść Charlotte Brontë, wydana w Anglii dopiero po śmierci autorki. Głównym bohaterem i narratorem jest ambitny młody mężczyzna, który wszystko, do czego doszedł, zawdzięcza jedynie własnej pracy. William Crimsworth odrzuca swe arystokratyczne dziedzictwo i wyrusza do Brukseli, by tam znaleźć szczęście. Zostaje nauczycielem języka angielskiego w szkole z internatem dla młodych panien . Nieco inne są moje odczucia po ponownej lekturze tej powieści. Pamiętam, jak za pierwszym razem zirytowało mnie zakończenie tej historii, wydawało mi się blade i nieadekwatne w stosunku do wcześniejszej pasji, z jaką była opisywana historia Williama Cromswortha. Denerwowała mnie także podległość i poddaństwo ukochanej profesora wobec nie...

O ekranizacjach "Jane Eyre" ze szczególnym wskazaniem na jedną

Powstało wiele ekranizacji powieści Charlotte Bronte "Jane Eyre". Ja sama znam ich osiem. Wersje pełnometrażowe to: z 1943 r. z Orsonem Wellesem, z 1970 r. z Georgem C. Scottem i Susannah York, z 1996 r. w reż. Franco Zefirelli`ego z Williamem Hurtem i Charlotte Gainsburg, z 1997 r. z Ciaranem Hindsem i Samanthą Morton oraz najnowszą z 2011 r. z Michaelem Fassbenderem i Mią Wasikowską (pisałam już o niej na tym blogu). Znam też ekranizacje tej powieści, które powstały w postaci miniseriali: z 1983 r. z Timothy Daltonem i Zelah Clark, z 2006 r. z Toby Stephensem i Ruth Wilson, a wreszcie wersję czeską pt. "Jana Eyrova" z 1972 roku. Mam więc, jak widać, niejakie porównanie. Nie wszystkie oglądałam ostatnio, ale w ciągu ostatnich kilku dni przypomniałam sobie cztery. W wersji z 1970 roku z Georgem C. Scottem i Susannah York bardzo podobał mi się główny motyw muzyczny - utwór, który trudno zapomnieć - temat miłosny. Film trwa półtorej godziny. Zaczyna się z chwil...

Death comes to Pemberley

Sześć lat po ślubie Elizabeth i Fitzwilliam wiodą szczęśliwe życie w rodzinnej posiadłości Pemberley, wychowując syna. Sielankę przerywa niezapowiedziana wizyta nieokiełznanej siostry Lizzie, Lydii i jej męża, Wickhama, który zostaje oskarżony o zabójstwo swojego przyjaciela. Skandal zagraża nie tylko dobremu imieniu całej rodziny, ale i szczęściu Darcych. Podchodziłam to tego filmu jak pies do jeża. "Duma i Uprzedzenie" to jedna z moich ulubionych książek, czytałam ją wiele razy, a ekranizacja z 1995 roku jest prawie doskonała. Nie za bardzo lubię wariacje na temat, od których roi się ostatnio, czyli kontynuacje powieści Austen, które piszą ci, którzy chcą zarobić na sławie innych. Słyszałam i o "Death comes to Pemberley", który napisała P.D. James, i nie zamierzalam 3-odcinkowego serialu nakręconego na podstawie tej książki oglądać. A jednak recenzja zamieszczona na innym blogu tak mnie zachęciła, że postanowiłam zmienić swoje postanowienie. I, o dziwo, nie po...

"Niewidzialna korona" czyli o tym jak fascynująca może być historia Polski

"Królestwo to więcej niż król". Akcja "Niewidzialnej korony" toczy się w latach 1296-1306, to okres bezkrólewia po śmierci Przemysła II oraz panowania czeskich Przemiślidów. Druga z cyklu książek Elżbiety Cherezińskiej "Odrodzone Królestwo" jest równie interesująca jak pierwsza. To jednak za słabe słowo, chciałoby się rzecz: ekscytująca, intrygująca, emocjonująca. Właśnie taka może być historia Polski opowiedziana przez zdolnego autora. A Cherezińska ma dar opowiadania, uwodzenia, przyciągania uwagi czytelnika. To co od razu rzuciło mi się jednak w oczy, to różnica między drugim tomem a pierwszym. "Korona śniegu i krwi" jest w jakiś sposób opowieścią rycerską, opowieścią o przyjaźni i rywalizacji. Minezingerzy, turnieje, rycerze króla Artura, Lancelot i książę Henryk IV Prawy, który jest równie ciekawą postacią co Przemysł II. Druga część jest inna i kluczowa jest w niej ta część przygodowa - frapująca opowieść o Małym Księciu - Władysławie...

Filmy na święta - na wesoło i na smutno o miłości

Jaki powinien być film na święta? Komedia romantyczna? Melodramat? Dramat obyczajowy? A może kostiumowiec? Każdy wybierze pewnie coś innego. Opowiem o tych filmach, które ja wybrałam na tegoroczne święta Bożego Narodzenia. Oczywiście wszystkie będą o miłości. ;) Po pierwsze komedie, bo święta to dla mnie czas, gdy odrywam się od szarzyzny codziennego życia. Dwa pierwsze to filmy ze świętami w tle. "Dwanaście choinek" przypomina mi nieco pomysłem słynny "Masz wiadomość". Głównymi bohaterami są tym razem nie właścicielka księgarni ale bibliotekarka oraz deweloper, który chce zburzyć stary budynek stojący na Manhattanie, gdzie mieści się jej książkowe królestwo, i zbudować w tym miejscu luksusowy loft. Bohaterka, która nie może się pogodzić z tą decyzją, postanawia walczyć. A czas ma zaledwie do Wigilli. Ogłasza więc konkurs na najpiękniejszą choinkę, jego uczestnicy mają wybrać pomysł na dekorację, który ma jakiś związek z tą właśnie biblioteką. Zgłaszają się lud...

"Korona śniegu i krwi" Elżbiety Cherezińskiej

"Nad rozległymi błoniami Pogorzelicy zachodziło słońce, ale wielki obóz rycerstwa Starszej Polski nie kładł się do snu. Przeciwnie. Po burzliwym dniu nadchodziła nie mniej burzliwa noc." "Cudze chwalicie, swego nie znacie" chciałoby się powiedzieć po lekturze książki Elżbiety Cherezińskiej. Jak się kolejny raz okazuje, polska historia może być równie fascynująca jak legendy arturiańskie (zresztą często przywoływane w tej książce) czy skandynawskie sagi. A chodzi o czasy rodzimych Piastów - pierwszych władców Polski. Jest tu i walka o władzę i wpływy, i porwania, uwięzienia w wieży, męskie przyjaźnie, intrygi i sekretne mordy. Jest stary miecz, tajemnica, odnajdywane stare pergaminy i klątwa rodowa. Jest Starsza Krew i wciąż tlące się kulty pogańskie. I to wszystko dzieje się w czasach, wydawałoby się nudnych w polskiej historii, bo dotyczących rozbicia dzielnicowego. Akcja opowieści Cherezińskiej toczy się w latach 1272-1292. Na naszych oczach ożywają postaci ni...

Wesołych Świąt!

Pogodnych, Zdrowych Świąt Bożego Narodzenia spędzonych w gronie bliskich osób. Cieszmy się tym, co mamy.