Przejdź do głównej zawartości

Posty

Epitafium dla patriotów

To miał być prawdy dzień, o który wołał katyński las. Na pokład weszło wielu, aby o zbrodni wiedział świat. Ostatnie słowa, rozmowy, za chwilę trzeba zapiąć pas, i nagle - huk - pękło niebo i jeden krzyk- giniemy! Kolejny kwiecień w naszych dziejach, już na wieki zostawi ślad. Najsmutniejsza polska wiosna, nad nią zimna smoleńska mgła Prezydencie, na przekór czasom, przypominałeś o tym, że, Bóg, honor i Ojczyzna Rzeczpospolitej to święta rzecz. Panie Prezydencie, Przyjacielu ! tylko prawda ważna jest, Zginąłeś za Nią, za Niepodległą, nie zmieni tego zdrajców szept. Tak polecieli po śmierć na wschód, wybrańcy losu okrutnego, tam dołączyli do żołnierzy z tysiąc dziewięćset czterdziestego. Błogosławieni sprawiedliwi, już nasycili Bogiem się , Pozostawili nam testament, Trzeba wypełnić jego treść. Panie Prezydencie, Przyjacielu ! tylko prawda ważna jest, Zginąłeś za Nią, za Niepodległą, nie zmieni tego zdrajców szept.

Sean Connery w zapomnianej wersji "Anny Kareniny"

Archiwiści BBC odszukali zrealizowaną blisko pół wieku temu telewizyjną adaptację wielkiej powieści Lwa Tołstoja „Anna Karenina”. W roli księcia Aleksieja Wrońskiego, kochanka tytułowej bohaterki, wystąpił Sean Connery. Spektakl pokazano tylko raz, 3 listopada 1961 r. Potem taśmy trafiły na półkę. Jest to tym bardziej zaskakujące, że jak na owe czasy była to ambitna i wysokobudżetowa adaptacja. Czarno biały film trwa dwie godziny. Sean Connery (wkrótce skończy 80 lat) paraduje w świetnie skrojonym mundurze, ma wąsiki i spojrzenie, któremu nie może oprzeć się piękna arystokratka. Jako rosyjski kochanek musiał być przekonujący, bo krytycy wysoko ocenili jego grę. Jakim sposobem zapomniano o tej adaptacji? BBC ma w swych zbiorach blisko milion godzin nagrań oraz miliony zdjęć i dokumentów. Wszystko to znajduje się w 27 archiwach rozrzuconych po Zjednoczonym Królestwie. Taśmy odnalazł Nick Lee z BBC. Któregoś dnia po prostu wpadły mu w ręce. — A potem pomyślałem: „Wszyscy fani Seana ...

Tomasz Bagiński - nadzieja polskiego filmu

"Grunwald 1410-2010" to reklamowe spoty, przygotowane z okazji 600-lecia bitwy pod Grunwaldem, towarzyszące tegorocznym obchodom. Autorem tych animacji jest bardzo utalentowany reżyser i animator Tomasz Bagiński - twórca nominowanego do Oskara filmu "Katedra". Pracuje on także nad efektami specjalnymi i animacją na potrzeby produkcji reklamowych i kinowych.  Wśród jego dzieł ważne miejsce zajmuje animacja dotycząca historii Polski przygotowana na wystawę Expo 2010. Tę "Animowaną Historię Polski" miałam szczęście widzieć niedawno w całości, choć film jeszcze nie wszedł do dystrybucji. Jest to obraz porywający i zjawiskowy, choć zaledwie 8-minutowy. Jest to wizja bardzo interesująca, okraszona świetną muzyką. W niezwykle atrakcyjny, widowiskowy sposób pokazująca zagmatwaną i trudną historię Polski. Nie wiem tylko, na ile zrozumiała dla widza zagranicznego. Ale wątpliwości rozwiewa sam reżyser: "Czy widzowie, którzy przyjdą obejrzeć te...

Marianna i róże

Książkę czytałam z przerwami, niestety, a zasługuje z pewnością na lepsze traktowanie. Tak się jednak stało, że jej lekturę zaczęłam w marcu, a później, po 10 kwietnia, przerwałam ją na całe dwa miesiące. Nie mogłam się wtedy na niczym skupić. A naprawdę warto po tę książkę sięgnąć. To przede wszystkim dzieje wielopokoleniowej ziemiańskiej rodziny z Wielkopolski, z czasów zaboru pruskiego. Narratorką jest tytułowa Marianna Jasińska, która prowadzi pamiętnik, w którym opowiada o życiu swojej rodziny, o ludziach, z którymi miała okazję się spotkać (np. Emilia Szczaniecka, Henryk Sienkiewicz, Antonina Estkowska) lub o których miała okazję słyszeć, wspomina wydarzenia, które są dla niej i dla społeczności wielkopolskiej ważne (np. wizyta Ignacego Paderewskiego w Poznaniu lub sprawa wozu Drzymały). Z tego pamiętnika wynika, że Marianna i jej mąż Michał najlepiej jak mogą dbali o ziemię tak, by nie tylko nie trafiła w pruskie ręce (majątki, które opuszczali, sprzedawali uczciwym polskim ...

Lech Kaczyński. Opowieść Arcypolska

To była fascynująca lektura. Szczególnie dla mnie, osoby, która wiele omawianych w tej książce wydarzeń pamięta. A jednak z ogromnym zainteresowaniem dowiadywałam się czegoś więcej o kulisach polityki tamtych czasów, głównie lat 70., 80. i 90., a także czasów prezydentury Lecha Kaczyńskiego. Widać w niej wyraźnie, jak ważną rolę odegrał on w Gdańsku w czasach budowy Solidarności, bo to tam rodził się przecież ten związek (był przez jakiś czas przewodniczącym tego związku). W tym czasie jego brat Jarosław działał w Warszawie w Komitecie Obrony Robotników. I tej Solidarności Lech Kaczyński był wierny do końca, czego znamiennym symbolem jest uhonorowanie Orderem Orła Białego Anny Walentynowicz, kobiety, w obronie której rozpoczął się strajk w Stoczni Gdańskiej w 1980 roku, a która była w skandaliczny sposób przez lata represjonowana i odsuwana na margines polityki jako osoba niewygodna dla pewnych środowisk, które przejęły władzę. Książka Semki mówi też o formowaniu polskiej centrop...

In memoriam. Całe życie dla Polski

Dwa wydawnictwa zareagowały błyskawicznie na wieść o tragedii, jaka spotkała Polaków. W ciągu kilku dni wydały okolicznościowe albumy poświęcone zmarłej parze prezydenckiej. Pierwszy to " Maria i Lech Kaczyńscy. In memoriam " opublikowany przez Wydawnictwo Naukowe PWN zawiera ponad 100 zdjęć, opatrzonych krótkimi podpisami oraz cytatami z wypowiedzi Marii i Lecha Kaczyńskich. Drugie wydawnictwo to " Lech i Maria Kaczyńscy. Całe życie dla Polski" - książka przygotowana przez Axel Springer Polska . Piękne rodzinne fotografie pary prezydenckiej i całej rodziny dodatkowo opatrzone są tekstem, który przybliża koleje życia tych niezwykłych, oddanych Polsce ludzi. Pełno w tych albumach jest zdjęć prywatnych z dzieciństwa i młodości Marii i Lecha Kaczyńskich. Są także zdjęcia pokazujące działalność Prezydenta w Solidarności, a także pracę na różnych stanowiskach państwowych, w tym w Najwyższej Izbie Kontroli, na stano wisku Prezydenta Warszawy i Prezydenta RP. Są z...

Żegnaj, Panie Prezydencie

Do nieba leci Mały Rycerz Wybuchem rozerwany w strzępy, [...] I krwi nie woła - sam nad grobem, Bo umrzeć łatwo; żyć jest trudno. Więc szloch w rycerskie ciśnie piersi Kaja bohater się i nicpoń Wobec tak niepojętej śmieci [..] Lecz "nic to" - śmierć, czy "nic to" - życie? Potyczki, zwady i miłostki? Do nieba leci Mały Rycerz, Do nieba jest najbliżej - z Polski. Swoje odsłuchał i odsłużył [...] Nie wątpić, w sen ofiary wierzyć Jest rzeczą łatwą - bywa wielką. Lecz potem wbrew serc pokrzepieniu Łzę cenić tylko na policzku I na niebieskim, na sklepieniu Wypisać krwią dewizę - Nic to! [Jacek Kaczmarski Pan Wołodyjowski (Trylogia)]