Prawda o Katyniu była ukrywana przez lata. Do tej pory nie wyjaśniono wszystkich szczegółów tej zbrodni. Prawdopodobnie takich miejsc jak Katyń było więcej (mówi się m.in. o Bykowni koło Kijowa). Rosjanie zamknęli archiwa, gdyż nie zależy im na tym, by była znana prawda o tych wydarzeniach. Utwory literackie mówiące o tej sprawie były zakazane, nie można było kręcić filmów poświęconych Katyniowi. Temat właściwie nie istniał, choć wymordowano tam 15 tysięcy oficerów polskich. Ale temat to niesłychanie ważny, obecny w świadomości milonów Polaków. O tym jak trudno i dziś było nakręcić ten film świadczy to, że scenariusz tego filmu jest trzydziestym scenariuszem z kolei, że reżyser po wielu próbach wybrał taką, a nie inną wersję. Ostatecznie bowiem oparł się nie na specjalnie napisanej na potrzeby filmu powieści Włodzimierza Odojewskiego "Milczący niepokonani", lecz na "Post mortem" Andrzeja Mularczyka. Film Andrzeja Wajdy jest pierwszym obrazem fabularnym, który mówi...
Blog o książkach i filmach