Przejdź do głównej zawartości

Cairo Time

Dawno nie oglądałam tak subtelnie poprowadzonego romansu. W dodatku towarzyszą mu piękne zdjęcia, romantyczne dźwięki fortepianu oraz egzotyka egipskiego miasta z jego lokalnym kolorytem.

Niemłoda już kobieta, spełniona zawodowo, matka dorosłych dzieci przybywa do Kairu, do męża, który jest pracownikiem ONZ. Dawno się nie widzieli, więc tęskni bardzo za nim. Jednak mąż, który został niespodziewanie wysłany do pracy w strefie Gazy, prosi swego przyjaciela, Syryjczyka - emerytowanego pracownika ONZ o opiekę nad nią w czasie jego nieobecności.

Tak się też staje. Tareq odbiera Juliette z lotniska i zawozi ją do hotelu. Początkowo kobieta próbuje zwiedzać miasto, chodzić na targ, jednak okazuje się, że jasnowłosej turystce trudno samej chodzić po Kairze, gdyż wzbudza zainteresowanie mężczyzn. Z konieczności dużo czasu spędza więc w hotelu. Czuje się samotna, brakuje jej męża, z którym kontaktuje się jedynie telefonicznie. Obiecuje mu, że dopiero wraz z nim obejrzy piramidy. Jednak nie chce siedzieć w domu, usiłuje nawet dostać się do męża, co jej się jednak nie udaje.

Jednocześnie powoli zaczyna chłonąć miejscową kulturę, fascynuje ją odmienność kulturowa Egiptu - z jego piramidami, Nilem, meczetami, głosem muezina wzywającego na modlitwy, paleniem nargilli i arabską muzyką. Poznaje ludzi, zarówno Europejki, które mieszkają lub pracują w Egipcie, jak i tubylców.

Także Tareqa, który od początku wzbudza jej zainteresowanie. Tych dwoje spędza ze sobą coraz więcej czasu, a w końcu rodzi się między nimi delikatna, uczuciowa więź. Cairo Time - czas spędzony w tym egipskim mieście okaże się dla niej czymś szczególnym...

Czy jednak uczucie będzie na tyle mocne, by zapomnieć o zobowiązaniach?

Bardzo, bardzo podobał mi się początkowy fortepianowy motyw muzyczny. Autorem tej muzyki jest Niall Byrne.

Ten film uwiódł mnie od pierwszego ujęcia. Polecam. Cenię go bardzo za tę subtelność, tak rzadką we współczesnych filmach.

P.S. Przy okazji dopiero sobie uświadomiłam, że Alexandra Siddiga, aktora grającego postać Tareqa, znam z filmu z Ralphem Fiennesem "A Dangerous Man: Lawrence After Arabia" (Niebezpieczny człowiek: Lawrence po Arabii).

Komentarze

kazika pisze…
obejrzę w ciemno, i jak zwykle potem się zgodzę z Twoja opinią:)
Gosia pisze…
Ciekawa jestem, czy tak będzie ;)
kazika pisze…
to obejrzałam i film bardzo mi się spodobał:) dziękuję ... byłam świeżo po przeczytaniu " Północ Południe" i gdzieś w tym męskim świecie dojrzałam podobne podejście do kobiet jak w czasach wiktoriańskich... pełne szacunku, i wszystko za nie się robi, one mają tylko ładnie wyglądać... wyłączając oczywiście podejście młodych arabów do turystek... tak jak ich religia i podejście jest bardzo skostniałe... pewnie dlatego, że w tych kwestiach czas u nich stanął w miejscu...
Gosia pisze…
Cieszę się, że film ci się spodobał :)
Pemberley pisze…
Film bardzo mi sie podobał, rzeczywiście bardzo subtelnie pokazany. Dziękuję za inspirację i
czekam na kolejne dobre sugestie, domyślam się, że nastąpią po trudnym okresie wyborów.
Pozdrowienia

Popularne posty z tego bloga

O ekranizacjach "Jane Eyre" ze szczególnym wskazaniem na jedną

Powstało wiele ekranizacji powieści Charlotte Bronte "Jane Eyre". Ja sama znam ich osiem. Wersje pełnometrażowe to: z 1943 r. z Orsonem Wellesem, z 1970 r. z Georgem C. Scottem i Susannah York, z 1996 r. w reż. Franco Zefirelli`ego z Williamem Hurtem i Charlotte Gainsburg, z 1997 r. z Ciaranem Hindsem i Samanthą Morton oraz najnowszą z 2011 r. z Michaelem Fassbenderem i Mią Wasikowską (pisałam już o niej na tym blogu). Znam też ekranizacje tej powieści, które powstały w postaci miniseriali: z 1983 r. z Timothy Daltonem i Zelah Clark, z 2006 r. z Toby Stephensem i Ruth Wilson, a wreszcie wersję czeską pt. "Jana Eyrova" z 1972 roku. Mam więc, jak widać, niejakie porównanie. Nie wszystkie oglądałam ostatnio, ale w ciągu ostatnich kilku dni przypomniałam sobie cztery. W wersji z 1970 roku z Georgem C. Scottem i Susannah York bardzo podobał mi się główny motyw muzyczny - utwór, który trudno zapomnieć - temat miłosny. Film trwa półtorej godziny. Zaczyna się z chwil...

Polskie kryminały z górami w tle

     W ciągu ostatnich trzech lat przeczytałam bardzo dużo książek, w większości były to kryminały. Nie opisywałam ich na blogu, ale w zeszycie, w którym ostatnio prowadzę zapiski. Muszę przyznać, że jakość polskich kryminałów jest bardzo różna. Kiedy patrzę na listę autorów, których książki przeczytałam, to wśród ulubionych pisarzy znaleźli się: Małgorzata Rogala (19 książek), Robert Małecki (15 książek), Mieczysław Gorzka (14 książek), Jędrzej Pasierski (11 książek), Tomasz Duszyński (10 książek), Marek Stelar (10 książek), Krzysztof Bochus (9 książek), Krzysztof Koziołek (9 książek), Przemysław Borkowski (8 książek), Katarzyna Wolwowicz (8 książek) i Ida Żmiejewska (8 książek). Na pewno sięgnę po prawie każdy, którego akcja toczy się w górach.  Stąd moja subiektywna lista górskich kryminałów, większość jest wartych polecenia. Kolejność w sumie jest przypadkowa.  1. Sławek Gortych - cała Karkonoska Seria Kryminalna.  Uwielbiam Karkonosze, a dodatkowo atm...

Trzy filmy sensacyjne z Richardem Armitagem

Z ciekawości obejrzałam trzy filmy z Richardem Armitagem - pamiętnym Johnem Thorntonem z miniserialu "Północ i Południe". 1. "Obsesja" - thriller erotyczny. To adaptacja powieści J osephine Hart "Skaza".  Londyński chirurg - mężczyzna dojrzały i żonaty poznaje na przyjęciu  Annę Barton - młodą, intrygującą kobietę . Okazuje się wkrótce, że jest ona narzeczoną jego syna. Jednak  Flaming nie kończy tej relacji, wręcz przeciwnie, wchodzi w nią coraz głębiej.  Kobieta staje się coraz bardziej jego obsesją erotyczną.  Sceny w filmie są dość odważne. Fanki "Północ i Południe", które dawniej pisały fanfiki o nocy poślubnej państwa Thorntonów już nie muszą się zastanawiać się jak mogłoby wyglądać życie erotyczne tej pary. ;) Oczywiście to mały żarcik. W rzeczywistości historia jest dość przerażająca, bo bohater nie patrzy na konsekwencje, nie zważa na to, że krzywdzi żonę i kochającego Annę syna. To swoista samodestrukcja. 2. "Człowiek z Rzymu...